Zygmunt Józef Święcicki urodził się w 1898r. w rodzinie Józefa i Zofii z domu Jałoszyńskiej w Częstochowie jako najstarszy z trójki dzieci (ma brata Henryka i siostrę Irenę).
Zygmunt Święcicki w środku, po prawej siostra Irena, po lewej brat Henryk) – 1920r.
Gdy ma 16 lat – jego matka Zofia zostaje aresztowana przez władze carskie i wywieziona na Syberię (nie przeżyła podróży).
Józef i Zofia Święciccy – rodzice Zygmunta
W 1924r. został zatrudniony jako kontraktowy leśniczy w Lublińcu.
Leśniczówka – Strzelak, nadleśnictwo Czarny Las,
w którym najprawdopodobniej od 1925r mieszkał Święcicki
Rok później został leśnikiem prowizorycznym, być może właśnie wtedy otrzymał przydział do leśnictwa Strzelak w Nadleśnictwie Czarny Las, które w tym czasie opuścił Wendelin Mendlewski przenosząc się do Maziarni Strzeleckiej (na pewno jest leśnikiem tego leśnictwa w 1927r). W 1929r. zostaje leśnikiem mianowanym.
Zygmunt Święcicki – leśniczy ze Strzelaka
Zygmunt Święcicki poświęcał się swojej pracy bez reszty i wkładał w nią całe swoje serce.
Zygmunt Święcicki – podczas wykonywania swojej pracy w leśnictwie Strzelak
Jak wspomina Kazimierz Koszarek, gdy pewnego razu pan Zygmunt otrzymał polecenie założenia szkółki w pobliżu siedziby ówczesnego Nadleśnictwa, w miejscu gdzie ziemia była gliniasta i podmokła – a zasiew się nie udał – przez wiele dni Święcicki chodził z tego powodu przygnębiony.
Zygmunt Święcicki w 1938r.
być może zdjęcia przedstawia ową nieudaną szkółkę o której pisał pan Koszarek
W latach 30-tych sąsiedztwo z Śląskim Zakładem Głuchoniemych zaowocowało szczególną współpracą na niwie pedagogicznej. Wychowankowie Zakładu byli częstymi gośćmi w Strzeloku, podobnie zresztą często leśniczy Święcicki odwiedzał mury Zakładu. Toteż nie dziwi fakt, że był zapraszany na ważne wydarzenia w życiu Zakładu – jak np. I Komunia Święta wychowanków
I Komunia Święta w Zakładzie w 1937r.
po lewej tuż obok wychowawcy Stanisława Wojciechowskiego stoi – Zygmunt Święcicki
Oczywiście leśniczy Święcicki odwiedzał także inne placówki szkolne w Lublińcu, takiej jak Szkoła Powszechna nr 1 czy Małe Seminarium Duchowne.
Zygmunt Święcicki z młodzieżą Niższego Seminarium Duchownego Ojców Oblatów w Lublińcu
Akcja sadzenia drzewek wokół Szkoły Powszechnej nr 1 w Lublińcu
Leśniczy Zygmunt Święcicki wśród młodzieży szkolnej
W 25 kwietnia 1936r. leśniczy Święcicki był współorganizatorem uroczystości nazwanej „Dniem Lasu”. Wszystko zaczęło się o 9.00 mszą w kościele pw. św. Mikołaja, następnie pochód złożony z młodzieży szkolnej przemaszerował do lasu miejskiego, gdzie uczniowie zasadzili drzewka. Krótką prelekcję przedstawił nauczyciel przyrody pan Wiktor Rakowski, wystąpił także leśniczy Zygmunt Święcicki. Po zasadzeniu drzewek młodzież szkolna przystąpiła do śpiewów i zabaw, zaś wieczorem o godzinie 19.00 w sali w Strzelnicy – odbyła się akademia przygotowana przez wychowanków Zakładu dla Głuchoniemych, uświetniona występem chóru męskiego „Echo” i orkiestry 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty.
Dzień Lasu w 1936r. na wozie stoją dwaj synowie Zygmunta Święcickiego:
Kamil i Michał
Uroczystości Dnia Lasu z 1936r
Zygmunt Święcicki był członkiem zarządu Zarządu Powszechno – Miejscowej Kasy Chorych na powiat Iubliniecki (1937r.)
W leśnictwie Strzelak – Zygmunt Święcicki pracował aż do wybuchu wojny.
Zygmunt Święcicki wraz z żoną Ireną i dziećmi, w ogrodzie leśniczówki Strzelak
Wykrot – za pewne w nadleśnictwie Czarny Las i Zygmunt Święcicki
Tuż przed wybuchem II wojny światowej żona Irena wraz z dziećmi (Michałem, Kamilem i Pelagią) do Częstochowy, a następnie w stronę Radomska, zaś Święcicki został zmobilizowany i przydzielony do I dywizjonu – 7 Pułku Artylerii Lekkiej, włączonego w skład 27 Pułku Piechoty. Do wojska trafiły także konie leśnika – Flora i Dama(ta do 74 Gpp). Walczył pod Częstochową, Janowem i Złotym Potokiem, gdzie 7DP została rozbita. W okolicach Kielc dostał się do niewoli niemieckiej, z której zbiegł i przez wiele dni ukrywał się w jednej z kieleckich wiosek. Następnie wrócił do Częstochowy. Gdy się dowiedział, że rodzina wyruszyła w stronę Radomska rozpoczął poszukiwania i znalazł ją w Michałowie (gmina Kamieńsk). Tam wraz z rodziną przebywał do czerwca 1940, skąd przeniósł się do majątku Jedlno. W tym rejonie brał udział w akcjach partyzanckich.
Zygmunt Święcicki wśród żołnierzy I dywizjonu 7 Dywizji Artylerii Lekkiej – 1939r.
Po wojnie nie wrócił już do Lublińca. Zamieszkał i pracował w Kobielach Wielkich (także radomskie). We wrześniu 1957r. zmarł nagle w tamtejszym dworku. Został pochowany na cmentarzu w Częstochowie.
Grobowiec rodziny Święcickich w Częstochowie
Na podstawie:
Informacje i wspomnienia – Zygmunt Święcicki i Andrzej (wnukowie leśniczego Święcickiego)
Przyczynki do dziejów lublinieckich lasów – Kazimierz Koszarek
Katolik z 1936, R. 70, nr 95