Tytus Łapiński
Tytus Łapiński urodził się 25 sierpnia 1902r. w Surażu (obecnie powiat białostocki) w rodzinie Józefa i Leontyny z domu Hryniewieckiej. Po ukończeniu szkoły powszechnej (w języku rosyjskim) w Surażu, Tytus pomagał swoim rodzicom w pracy przy gospodarstwie.
W grudniu 1923r. został powołany do obowiązkowej służby w Wojsku Polskim, którą pełnił do października 1925r. Odbywał ją w 42 pułku piechoty w Białymstoku. Służbę zakończył w stopniu kaprala.
Przez kolejne 5 lat – znów wspierał rodziców na roli.

Mając 28 lat, w kwietniu 1930r. wstąpił do Straży Granicznej i został skierowany do Placówki Solarnia Komisariatu w Lublińcu. Rok później przeszedł szkolenie w Centralnej Szkole Straży Granicznej w Górze Kalwarii, które zakończył z wynikiem dobrym.

Po ukończeniu kursu skierowany do Komisariatu Herby Śląskie. W sierpniu 1932r. przeniesiony do Komisariatu w Lublińcu do Placówki Solarnia, a następnie do Placówki Kokotek, gdzie pełnił służbę do 1 września 1939r.

W lipcu 1936r. Tytus Łapiński ożenił się z Małgorzatą z domu Grunert (będzie miał dwie córki: Irenę i Annę).


W czerwcu 1937r. Tytus Łapiński (w stopniu strażnika) przeszedł kurs pionierski przy 27 p.p w Częstochowie i dzięki temu najprawdopodobniej 30 sierpnia 1939r. wraz z żołnierzami 74 Gpp zaminował most na rzece Małej Panwi, na granicy polsko-niemieckiej w Pustej Kuźnicy i został mianowany dowódcą czteroosobowego patrolu minerskiego, którego zadaniem było wysadzenie mostu w momencie jego przekroczenia przez Niemców.

W nocy z 31 sierpnia na 1 września Łapiński czuwał przy moście, gotowy w każdej chwili go wysadzić, zaś jego koledzy z patrolu znajdowali się Budynku Celnym w Pustej Kuźnicy.
Gdy granicę na tym odcinku zaatakowali Niemcy 1 września 1939r. – zegarki wskazywały godzinę 4.45. Niestety dwóch kolegów strażnika Łapińskiego zginęło w pierwszych minutach wojny. Trzeci członek patrolu Paweł Blaut, został ranny, Łapiński (myśląc, że zginął) o 4.50 wysadził most (Blaut jednak przeżył. Dostał się do niewoli, następnie więziony w Bytomiu, przewieziony KL Dachau, wysłany do KL Sachsenhausen, zginął tam w sierpniu 1941r.). Po wysadzeniu mostu Łapiński wycofał się na wzgórze 260, gdzie zadanie spowolnienia niemieckich oddziałów z powodzeniem prowadził III pluton ppor. Zenona Łaszka, a także Strażnicy Graniczni.

Cofając się spod Kokotka, wraz z plutonem kolarskim dowodzonym przez por. Krywieńczyka w okolicach skrzyżowania dróg: Krupski Młyn, Lubliniec, Kokotek – był świadkiem jak poległ jeden z jego kolegów ze SG, którego wraz z innym Strażnikiem Granicznym – Franciszkiem Nowakiem zdążył przykryć liśćmi jego ciało. W tym miejscu po wojnie ustawił krzyż.

Po wycofaniu się z Lublińca wraz z żołnierzami 74 Gpp walczył w okolicach Częstochowy, a następnie pod Janowem, gdzie udało mu się wyrwać z okrążenia. Ruszył w kierunku Warszawy. Gdy dotarł do stolicy został przydzielony do obrony odcinka Okęcie – ulica Służewiecka. Bronił tego odcinka do 28 września. Za swoją postawę w walce został odznaczony rozkazem gen. Juliusza Rómmla – Krzyżem Walecznych.

Po kapitulacji Warszawy dostał się do obozu jenieckiego, zwolniony z niego wrócił do Lublińca, gdzie został skierowany na roboty do Niemiec. W styczniu 1945r. uciekł z robót i przedostał się do Lublińca, do którego kilka dni później wkroczyła Armia Czerwona.
Po jej przejściu zdecydował się na pracę w Milicji Obywatelskiej – tak jak spora ilość wojskowych, a nawet członków AK (którzy otrzymali rozkaz inwigilacji tych struktur), nie przeczuwając, że jego przeszłość jako strażnika granicznego w przyszłości uniemożliwi mu dalszą pracę w Milicji. W latach 1945-46 był Komendantem Posterunku w Lublińcu, następnie na Posterunku w Herbach Śląskich do 1947r. i ponownie w KP w Lublińcu. W grudniu 1949r. ze względu na przedwojenny związek ze Strażą Graniczną – został zwolniony z MO.
W styczniu 1950r. Tytus Łapiński rozpoczął pracę w Zakładzie Mleczarskim w Lublińcu. Następnie ukończył Technikum Rolnicze w Cieszynie i pracował w Mleczarni na stanowisku zootechnika aż do swojej emerytury w 1968r.

Tytus Łapiński zmarł 19 lipca 1997r. i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Lublińcu.
Na podstawie:
Archiwum prywatne – rodziny Łapińskich
Dokumenty – Marian Barbesz


