Wojewódzki Szpital Neuropsychiatryczny w Lublińcu

Część I

Zakład dla Idiotów.

Autor: Piotr Serafin

W sierpniu 1885 roku staraniem ówczesnego Starostwa Krajowego we Wrocławiu oddano do użytku dwupiętrowy budynek o długości 105 metrów w którym otwarto Dom Poprawczy dla Małoletnich (Provinzial Erziehungs Anstalt).

 

Wkrótce tuż obok powstała placówka psychiatryczna, której podwaliny stanowił zakupiony od Fryderyka Kielmana Zamek wraz z zabudowaniami gospodarczymi. Uroczyste otwarcie nastąpiło 21 października 1893 roku. W tym dniu przyjęto też pierwszego pacjenta, którym był 41 letni Franz Hoffmann pochodzący z Raciborza.

Obie instytucje zaczęły od 1894 roku funkcjonować pod wspólnym kierownictwem dr Bothe i oficjalną nazwą „Zakład dla Idiotów”. W zasadzie nazwa była nieco dłuższa i brzmiała następująco: Idioten Anstalt für manliche und weibliche Idioten epileptische Geistenskranken“. Na większości nieco późniejszych pocztówek pokazujących budynki szpitalne podpisy są jeszcze inne: „Provinzial-heil und Pflegeanstalt”.

W 1904 roku podopiecznych domu poprawczego przekazano do ośrodków w Grodkowie i Wołowie zaś wszystkie budynki wykorzystano na potrzeby zakładu psychiatrycznego, który mógł wtedy przyjąć aż 650 pacjentów. Dotychczasowego dyrektora dr Clemensa Neissera zastąpił wtedy dr Otto Oscar von Klinke i patrząc z perspektywy czasu była to chyba najlepsza decyzja jaka mogła być wtedy podjęta. Dr Klinke najwyraźniej posiadał oprócz wiedzy medycznej również zdolności organizacyjne i biznesowe. Oprócz szpitala stworzył świetnie prosperujące przedsiębiorstwo z dużym gospodarstwem rolnym.

Od początku przyjęto bowiem zasadę, że praca jest jedną z form leczenia i przystosowania chorych do funkcjonowania w społeczeństwie. Należy również dodać, że dr Klinke przy leczeniu części pacjentów zastosował tzw. opiekę domową polegającą na umieszczeniu chorych pod nadzorem rodzin, najczęściej chłopskich. Lekarze w zasadzie tylko dozorowali opiekunów, a raz w miesiącu sprawdzali warunki w jakich żyją pacjenci oraz stan ich zdrowia.

Aby te założenia zrealizować konieczne były szeroko zakrojone i przemyślane inwestycje. Pacjenci pracowali więc na gospodarstwie rolnym przy zwierzętach hodowlanych, na polach uprawnych i w ogrodach warzywnych. Funkcjonowała tu także gorzelnia, dwie szwalnie dla kobiet, a nawet betoniarnia. Z czasem kolejno uruchomiano rozmaite warsztaty pracy dla pacjentów w których mogli nabyć nowe umiejętności: krawieckie, stolarskie, szewskie, czy siodlarskie a w latach późniejszych również blacharskie i ślusarskie. Wyrabiano tu także koszyki i szczotki.

Odpowiadając na ciągle rosnące potrzeby w latach 1906 -1910 wybudowano i przebudowano szereg budynków z przeznaczeniem dla urzędników, mieszkań dla personelu, warsztatów i pomieszczeń technicznych oraz gospodarczych. W zakładzie funkcjonowała własna pralnia, kuchnia i kotłownia a także kanalizacja z oczyszczalnią ścieków. Od 1907 roku energię elektryczną na potrzeby szpitala produkowała własna elektrownia. Zakupiono również siedem domów przy „drodze na Górki”, dla zapewnienia mieszkań dla personelu. Dzisiaj jest to ulica prowadząca od budynku portierni w stronę kostnicy – boiska Unii. Droga ta od 1910 roku stała się ulicą zamkniętą dla zwykłych mieszkańców Lublińca. Rok później w skład zakładu wchodziło już 47 budynków, w tym: 8 bloków szpitalnych, 3 lekarskie, 13 urzędniczych i 23 gospodarcze.

Plan Szpitala z naniesionymi 47 budynkami wchodzącymi w jego skład w 1911 roku.

Można tu było przyjąć aż 1100 chorych, a dodatkowo na jego terenie znajdowało się 37 mieszkań dla personalu. Tym samym w obrębie placówki mogło mieszkać nawet 1200 osób. Cały Lubliniec liczył wtedy około 4100 mieszkańców, więc zakład psychiatryczny stanowił w zasadzie osobne miasto funkcjonujące w obrębie tego naszego. Dalsze plany rozwoju lecznictwa i rozbudowy ośrodka przerwał dopiero wybuch pierwszej Wielkiej Wojny…

Na podstawie:
„Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski
„Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski
„Lubliniec, z dziejów miasta na Górnym Śląsku” – Jan Fikus senior
https://www.sbc.org.pl/
https://fotopolska.eu/
https://polska-org.pl/

Część II

„Śląski Zakład Psychiatryczny”

Autor: Piotr Serafin

W czasie trwania I Wojny Światowej część szpitala funkcjonowała jako Reserve Lazaret (Szpital Rezerwowy). Do tego szpitala trafiali głównie żołnierze niemieccy z powodu odniesionych ran ale także innych dolegliwości chorobowych. Pierwszym pochowanym na Cmentarzu Wojskowym, zmarłym 25 października 1914 roku na skutek odniesionych ran na polu bitwy, był wachman Johann Studzinski z 176 p.p.


Reserve Lazaret (Szpital Rezerwowy)

Dwa miesiące później 25 grudnia do Reserve Lazaret skierowano z Goczałkowic kapelana Franciszka Ścigałę jako duszpasterza żołnierzy wyznania ewangelickiego. Zachował się również dokument datowany na 15 maja 1916 roku w którym Główny Lekarz Armii nakazuje władzom Szpitala Rezerwowego zakup odpowiednich krzyży grobowych potrzebnych do oznaczenia grobów poległych żołnierzy pochowanych na Cmentarzu Wojskowym w Lublińcu.

Pośród wielu innych w szpitalu znalazł się również jeniec rosyjski o nazwisku Diaschenko, który również spoczął na Cmentarzu Wojskowym, a jego pogrzeb odbył się 27 czerwca 1915 roku o godz. 13:00.


Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić,
że jeniec widoczny na zdjęciu wykonanym na stacji kolejowej w Lublińcu
to zmarły później w Szpitalu Rezerwowym Diaschenko.

 
Pielęgniarki z Reserve Lazaret 18 lipiec 1915 roku

Z kolei w czasie trwania plebiscytu na Śląsku, pomieszczenia szpitalne były zajęte przez oddziały alianckie, a później przez wojska powstańcze. „Szpital powstańczy” którym kierował dr Franciszek Willert został uruchomiony 10 maja 1921 roku i do 27 maja zdołał przyjąć 716 rannych lub chorych powstańców oraz 5 jeńców niemieckich, 5 aresztantów i 2 osoby cywilne. 24 czerwca 1922 roku Zakład Psychiatryczny w Lublińcu znalazł się pod władzą polską, a dyrektorem szpitala został dr Emil Cyran, który przejął tę funkcję po dr Otto Oskarze Klinke.


Dr Emil Cyran

Jego oficjalna nazwa brzmiała wtedy: „Zakład dla Umysłowo Chorych w Lublińcu”. Sytuacja w placówce była początkowo bardzo trudna. Dr Cyran pozostał jedynym lekarzem aż do listopada tego roku. Brakowało pielęgniarzy i personelu administracyjnego. Stan budynków wymagał pilnych niekiedy remontów, a inwentarz w postaci bielizny, pościeli, łóżek i mebli w znacznej części nadawał się tylko do wymiany.


Brama główna 1929 r.

Do dr Cyrana po jakimś czasie dołączają: dr Wiktor Ratka, dr Kazimiera Marxen, dr Mateusz Siemionkin, dr Franciszek Bardzik i dr Julia Ratayska. Jednym z najbliższych współpracowników dr Cyrana został Wojciech Szykowny. Pomagał mu w odtworzeniu kadry, ale przede wszystkim trzymał pieczę nad sprawami gospodarczymi oraz przy odbudowie szpitala.


Sala chorych na oddziale żeńskim

Oprócz remontów i przebudowy części budynków, w okresie międzywojennym wykonano między innymi nową kotłownię, chłodnię do przechowywania mięsa i wytwarzania lodu, trzecie ujęcie głębinowe wody, uruchomiono własny tartak, młyn, rzeźnię i piekarnię.


Pacjenci pracują w warsztacie w którym wykonywano kosze z wikliny.

Ponadto urządzono warsztat tkacki, laboratorium anatomio-patologiczne i bakteriologiczne oraz powiększono zasoby biblioteki.


Laboratorium założone w 1927 prowadził dr A. Rezacz.
Laboratorium było wyposażone w mikroskop Reicherta,
suszarkę i wirówkę elektryczną, autoklaw, barwniki i odczynniki.

W 1926 roku władze utworzyły w budynku zamku „Dom Pracy Przymusowej”. Na potrzeby tej placówki powstała też wkrótce cegielnia w Lipiu Śląskim w której pracowali „pensjonariusze” tej instytucji.


Cegielnia w Lipiu Śląskim

W 1929 roku założono nowy cmentarz na zachód od terenu szpitala. Nadal prowadzono leczenie poprzez czynny udział chorych we wszystkich pracach związanych z funkcjonowaniem Zakładu. Chorzy pracowali w warsztatach, kotłowniach, folwarku, ogrodach, na polach i w gospodarstwie hodowlanym.


Folwark znajdujący się na terenie szpitala zajmował 243,25 ha,
w tym 198,25 ziemi uprawnej.
W 1926 zatrudnionych tu było na stałe 40 pacjentów, 20 tymczasowo,
a personel stanowiło 30 osób.

Ich życie codzienne było ściśle zorganizowane poprzez wyznaczone na pracę i odpoczynek części dnia. Trzy razy dziennie syrena obwieszczała początek pracy i jej koniec w zimie, a pięć razy w lecie.


Czas na zabawę i odpoczynek. Była to również forma terapii – „Ludoterapia chorych”

Od 1934 roku szpital zmienił nazwę na „Śląski Zakład Psychiatryczny”. W okresie międzywojennym był znaczącą jednostką psychiatryczną na tle całego kraju. Uhonorowaniem było m. in. zorganizowanie w dniach 08-10.06 1924 r. V Zjazdu Psychiatrów Polskich. Dalsze plany rozwoju lecznictwa i rozbudowy ośrodka przerwała ponownie wojna, tym razem II Wojna Światowa…

Na podstawie:
„Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski
„Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski
„Lubliniec, z dziejów miasta na Górnym Śląsku” – Jan Fikus senior
„Cmentarz Wojskowy w Lublińcu” – Marian Berbesz
http://www.historialubliniec.slask.pl/
https://www.sbc.org.pl/
https://fotopolska.eu/
https://polska-org.pl/

Część III

„Landes-Heil und Pflegeanstalt Lublinitz”

Autor: Piotr Serafin

Wraz z wybuchem wojny część personelu łącznie dr Emilem Cyranem została zmobilizowana do wojska. Już 17 września władze niemieckie dyrektorem zakładu mianowały dr Ernesta Buchalika, syna sklepikarzy z Rybnika, który wyższe wykształcenie otrzymał we Wrocławiu. Zanim znalazł się w Lublińcu wcześniej ten młody 34 letni działacz NSDAP był już lekarzem w szpitalu w Toszku.

Szpital w Toszku

Czasy jego „zarządzania” szpitalem to najtragiczniejszy okres w jego dziejach, również w dziejach miasta. Życie chorych psychicznie i upośledzonych umysłowo w hitlerowskich Niemczech już od 1933 roku nie przedstawiało żadnej wartości. Bardzo szybko na zajętych przez Niemców terenach, na rozkaz Hitlera wprowadzono akcję, nazwaną później eutanazją hitlerowską, albo po prostu akcją T4 (nazwa pochodzi od ulicy w Berlinie Thiergartenstrasse 4 przy której funkcjonował specjalny ośrodek nadzorujący tą akcję). W Niemczech pomysł sterylizacji ludzi upośledzonych został prawnie „udoskonalony” o planową eutanazję osób „niegodnych życia”. W Lublińcu Ernst Buchalik dodatkowo znany ze swojego wrogiego nastawienia do ludności polskiej z zapałem zabrał się do realizacji akcji T4. Na początku zmieniła się nazwa na „Landes-Heil und Pflegeanstalt Lublinitz”.

Portiernia Szpitala w czasie II Wojny Światowej

Do szpitala zaczęły trafiać transporty upośledzonych dzieci w wieku od 5 do 17 lat, głównie z terenu Śląska, Zagłebia oraz Saksonii. Mówiono im, że jadą do sanatorium. Od połowy 1942 roku w szpitalu zorganizowano „Jugendpsychiatrische Klinik Loben” podzieloną na dwa oddziały „A” i „B”. Pierwszy służył do obserwacji i selekcji chorych dzieci, którym kierowała dr Elizabeth Hecker.

„Czerwony Blok”

W praktyce to ona decydowała o ich życiu i śmierci, gdyż młodzi pacjenci, którzy według niej nie rokowali na poprawę bądź byli dotknięci nabytym kalectwem fizycznym lub chorobą psychiczną, byli przenoszeni na oddział „B”. Tym oddziałem osobiście kierował już Ernst Buchalik, który wprowadzał „własne metody leczenia” w postaci wykonywania eksperymentów medycznych prowadzących do śmierci dzieci.

Oddział „B”

Były uśmiercane stopniowo zwiększanymi dawkami luminalu lub weronalu. Dzieci były traktowane z przerażającą surowością i nazywane „kleine
Banditen” lub „polnische Schweine”. Po tabletkach aplikowanych codziennie dzieci stawały się senne, słabe, dostawały torsje, nie wolno im było kłaść się do łóżek. Jak wspomina Jerzy Redlich były pacjent, któremu udało się przeżyć: „najbardziej przerażające były chwile zgonu kolegów i koleżanek”….”Umierali  wszędzie,  zbierani  na  pobliski cmentarz na oczach żyjących jeszcze dzieci, przez angielskich jeńców”. Według danych do listopada 1944 roku, w ten sposób uśmiercono 221 młodych pacjentów, zaś liczba dzieci którym podawano barbiturany to 235.

Fragment zachowanej dokumentacji medycznej, z zapisanymi dawkami barbituranów podawanych pacjentom.

Dokumentacja medyczna była fałszowana w celu zatarcia śladów, a podawane przyczyny śmierci rozmaite, najczęściej było to zapalenie płuc. Zanim Armia Czerwona w styczniu 1945 r. wkroczyła do Lublińca, Ernst Buchalik uciekł na zachód i tam na początku pracował przy opiece nad uchodźcami. Od początku września 1945 roku praktykował jako neurolog – rezydent w miejscowości Greiz w Turyngii (NRD). W połowie maja 1957 przeniósł się do RFN i już lipcu 1957 podjął pracę jako starszy lekarz w szpitalu „Westfälisches Landeskrankenhaus w Niedermarsberg”. Elizabeth Hecker opuściła Lubliniec w połowie stycznia 1945 roku.

Elizabeth Hecker

Najpierw pracowała w Bawarii, a w 1947 roku przeniosła się do Siegen w Westfalii. Tam nikt jej nie znał, więc mogła zacząć nowe życie. W 1952 roku stworzyła Westfalską Klinikę Psychiatryczną dla Dzieci i Młodzieży w Hamm. W 1979 roku jako ceniona lekarka została odznaczona Krzyżem Zasƚugi Republiki Federalnej Niemiec, a w 1986 roku, tuż przed śmiercią została honorową członkinią Niemieckiego Towarzystwa Psychiatrii Dzieci i Młodzieży (DGKJP).

Elizabeth Hecker

Zmarła w bawarskim mieście Marktoberdorf w 1986 roku. Dopiero po latach straciła ten zaszczytny tytuł, gdyż w 2003 roku zarząd DGKJP wydaje oświadczenie, w którym dystansuje się od eutanazji w Trzeciej Rzeszy i od swojej honorowej członkini. W latach 1965-1974 prokuratura w Dortmundzie wszczęła postępowanie przygotowawcze przeciwko byłym lekarzom i pielęgniarkom. Śledztwo zostało jednak umorzone w 1974 roku.

Tablica upamiętniająca los najmłodszych pacjentów Szpitala w Lublińcu. W świetle nowych danych na ten temat, liczba ofiar jest większa od tej zapisanej na tablicy.

Zarówno Elizabeth Hecker, jak i Ernst Buchalik nie odpowiedzieli za zbrodnie na dzieciach w Lublińcu…

Na podstawie:

„Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski

„Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski

„Lubliniec, z dziejów miasta na Górnym Śląsku” – Jan Fikus senior

„Samorządowa opieka społeczna i medyczna na Śląsku w okresie Trzeciej Rzeszy” – Tomasz Kruszewski Uniwersytet Wrocławski

„Ziemia Lubliniecka” 3,4/2007- Sanatorium pod swastyką – Michał Janusz

https://www.dw.com/pl/kiedy-lekarze-byli-mordercami

                         

Część IV

Śląski Zakład Psychiatryczny w pierwszym okresie po wojnie.

Autor: Piotr Serafin

Zdjęcie poglądowe

W dniu 17 stycznia 1945 roku, jeszcze przed wkroczeniem do Lublińca wojsk radzieckich, niemiecka administracja w popłochu opuściła budynki Szpitala Psychiatrycznego. Chorymi pozostałymi w Zakładzie zajmowały się w tym czasie siostry Służebniczki. 19 stycznia w szpitalu pojawili się też powracający do placówki, dawni przedwojenni pracownicy. Los dość łaskawie obszedł się z zakładem w Lublińcu. Niemcy ewakuowali część pacjentów własnej narodowości, których umieścili w Leśnicy (obok Góry Świętej Anny).

Szpital w Leśnicy niedaleko Góry Św. Anny

Później również ich pozostawili tam bez opieki, wobec czego pacjentów przyjęto z powrotem do lublinieckiego szpitala. Bezpośrednie działania wojenne w Lublińcu przyniosły pewne straty w infrastrukturze szpitala – został zniszczony dach obecnego budynku szkoły medycznej, w zamku zostały ogołocone przez wojsko warsztaty, a resztę zniszczeń dokonali szabrownicy. Wodociągi i elektryczność nie działały, wodę dostarczano z podręcznych studni.

Budynek administracji Szpitala

Początkowo w szpitalu nie było lekarza i obowiązki te pełnił jeden z pielęgniarzy Filip Kaczmarczyk, głównie zajmując się rannymi żołnierzami radzieckimi. W tych pierwszych dniach do podtrzymania funkcjonowania Zakładu oraz do ochrony przed rozgrabieniem mienia znacząco przyczynili się: Henryk Gaczek, Klara Dyrszka, Filip Kaczmarczyk, Wilhelm Piątkowski, Karol Sowa i Augustyn Koza, zaś pierwszym kierownikiem mianowano Michała Pawełczyka.

Dr. Emil Cyran, na zdjęciu drugi od lewej wraz z księdzem Janem Szymałą
w drugim rzędzie pierwszy od prawej – Henryk Gaczek

Magazyn Zakładu był praktycznie pusty, a pierwszy chleb jak wspomina p. Bronisław Lisiecki, był wypieczony z piaskiem, ponieważ była nim zanieczyszczona mąka po wybuchu miny w młynie. Przed głodem, chorych uratowało przekazanie 100 ton zboża do przemiału młynarzowi w Glinicy jeszcze przed nadejściem frontu.

Praca przy obieraniu warzyw w szpitalnej kuchni

Gospodarstwo rolne zostało zarekwirowane na potrzeby wojska, można więc było jedynie ściągnąć zapasy rzepaku i kilkanaście sztuk bydła z filii w Ciasnej. Radziecka Komenda Miasta pozwoliła jedynie na pobieranie 150 litrów mleka w zamian za pracę pacjentów w gospodarstwie. Wiosną za dostarczone z ogrodnictwa nowalijki otrzymano konia.

Ulica Grunwaldzka

W budynku Zamku wybuchł pożar prawdopodobnie wzniecony przez szabrowników. Na szczęście został w porę dostrzeżony i ugaszony.

Zamek

W pobliskim Lipiu przejęto magazyn sprzętu medycznego, którego Niemcy nie zdążyli ewakuować. Zabezpieczono też dokumentację medyczną i zakładową. Wojewoda śląsko-dąbrowski mianował zarządcą zakładu Wojciecha Szykownego. Od 28 marca 1945 r. do 30 kwietnia 1946 r. funkcję dyrektora placówki sprawował urodzony w Lublińcu dr Hipolit Latyński (być może nie chodzi tutaj o nasz Lubliniec jak można przeczytać w kilku źródłach, a o np. Stary Lubliniec na wschodzie Polski, ale o tym może innym razem). W połowie 1945 roku było już zatrudnionych 187 osób personelu, w tym 6 lekarzy, tj.: Hipolit Latyński – jako tymczasowy dyrektor i lekarz, Mateusz Siemionkin (od marca 1945 r. do listopada 1959 r., jako ordynator), Kazimiera Marxen (jako prymariusz i starszy ordynator – od marca 1945 r. do stycznia 1972 r.), Julia Ratayska (jako prymariusz – od kwietnia 1945 r. do lipca 1950 r.) oraz Zofia Łapińska i jej mąż Teodor Łapiński. Emil Cyran powrócił z zachodu i ponownie został dyrektorem szpitala dzięki wsparciu wojewody katowickiego Jerzego Ziętka 1 maja 1946 roku.

Na zdjęciu wykonanym nieco wcześniej w 1927 roku znajdują się: w 1 rzędzie od prawej: dr Julia Ratajska, kapelan Jan Szymała, dr Emil Cyran, dr Kazimiera Marxen, w 2 rzędzie stoją: dr Mateusz Siemionkin, dr Franciszek Bardzik, dr Adam Rezacz, dr Wiktor Ratka

Zakład zaczął powoli wracać do normalności. Udało się też uruchomić elektrownię i warsztaty zakładowe zajęte wcześniej przez wojsko radzieckie.

Warsztat szewski

W 1948 roku zmieniono nazwę placówki ze Śląskiego Zakładu psychiatrycznego na Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych.

Na podstawie:

Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski

Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski

Lubliniec, z dziejów miasta na Górnym Śląsku” – Jan Fikus senior

https://ciekawostkihistoryczne.pl/

http://tropografie.blogspot.com/

http://www.historialubliniec.slask.pl/

                            

Część V

Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych.

Katedra i Klinika Psychiatrii Śląskiej Akademii Medycznej.

Autor: Piotr serafin

Po wojnie, po uporaniu się z pierwszymi, najtrudniejszymi problemami, dr Emil Cyran zajął się organizacją pracy i uporządkowaniem struktury działania poszczególnych oddziałów, a później również stopniową, dalszą rozbudową szpitala. Już wkrótce do grona lekarzy dołączyli: dr Włodzimierz Kowalczuk (od grudnia 1949 r.); dr Halina Bogusławska (od października 1951 r.); doc. dr Janina Krasowska (od września 1951 r.). Szpital został podzielony na dwie części żeńską i męską, ale początkowo funkcjonowały w nim jedynie oddziały ogólne.

Po dalszym systematycznym zwiększeniu zatrudnienia pojawiła się jednak możliwość stworzenia oddziałów wyspecjalizowanych w leczeniu poszczególnych jednostek chorobowych. Były to między innymi oddział gruźliczy, oddział leczenia odwykowego, czy też oddział przyjmujący pacjentów z problemami psychicznymi i jednocześnie z różnymi schorzeniami cielesnymi. W lublinieckim szpitalu powstał również w tym czasie, pierwszy w Polsce oddział psychiatrii młodzieżowej. Od początku, czyli od 1951 roku, kierowała nim doc. dr Janina Krasowska.

 

Dr Janina Krasowska. Stworzyła pierwszy w Polsce oddział psychiatrii młodzieżowej

Na tym oddziale, po raz pierwszy zatrudniono też psychologów, którymi byli wtedy: mgr Marta Starkówna i mgr Włodzimierz Kasprowicz. W 1951 roku rozpoczęto budowę stadionu sportowego z boiskami do piłki nożnej, piłki siatkowej, koszykówki, oraz bieżni i skoczni w dal (pot. Boisko na Unii). W tym samym roku w Jagniątkowie uruchomiono obiekt kolonijny dla dzieci.

Wyjazd integracyjny pracowników Szpitala. Pierwszy z prawej dr Emil Cyran.

Niezwykle istotnym wydarzeniem w historii szpitala, było ulokowanie w jego murach w dniu 1.09.1952 roku Katedry i Kliniki Psychiatrii Śląskiej Akademii Medycznej, której pierwszym kierownikiem został doc. dr med. Stanisław Cwynar. Studenci Katowickiego Wydziału Lekarskiego Śląskiej Akademii Medycznej, odbywali tu zajęcia teoretyczne w sali wykładowej oraz szczególnie istotne w tym zawodzie zajęcia praktyczne. Pierwsze takie miały miejsce już w lutym następnego roku.

Studenci Śląskiej Akademii Medycznej podczas wykładu w Lublińcu.

Początkowo dr Cwynar spotkał się z nieufnością zespołu lekarzy oraz pozostałego personelu w Lublińcu. Miejscowi obawiali się, że będzie to tylko dodatkowy kłopot, bez korzyści dla nich.

Po lewej dr Kazimiera Marxen, której pracę bardzo cenił dr Cwynar

Jednak obawy te, szybko odeszły w niepamięć, co szef kliniki tak zapamiętał: „…lokalizacja kliniki psychiatrycznej w szpitalu psychiatrycznym w Lublińcu podziałała na ten szpital jak dotknięcie ostrogą boku szlachetnego rumaka, powstały przyjemne świetlice dla chorych i rozwinęła się błogosławiona w skutkach terapia zajęciowa. Nawet nie zdążyliśmy się zorientować, kiedy cały personel szpitalny — świadomie czy mimo woli — podnosił swój poziom pracy, stając się godną bazą dla akademickiej placówki klinicznej… Ze wzruszeniem obserwuję jak moi współpracownicy stają się coraz bardziej dojrzali naukowo, jak coraz samodzielniej myślą, stawiają zagadnienia i jak stopniowo z lekarzy o dobrej woli zamieniają się w wyspecjalizowanych fachowców…”. W tej zdrowej rywalizacji o której wspominał kierownik Katedry, uczestniczyli między innymi: dr med. Janina Siedlecka, dr med. Janina Krasowska, dr Włodzimierz Kowalczuk, lek. med. Krzysztof Chłopicki, dr Mateusz Siemionkin, dr Halina Bogusławska, dr Kazimiera Marxen.

Po 1956 roku nastąpiły liczne zmiany na oddziałach szpitalnych: blaszane miski i kubki zostają zastąpione fajansową zastawą, wprowadza się nowoczesne meble, na ścianach jasno malowane obrazy i kwiaty. Oddziały zostają wyposażone w nowoczesny sprzęt techniczny, wizualny, np. otrzymują pralki, adaptery i radia.

Fragment świetlicy dla chorych na oddziale klinicznym żeńskim.

Kadrę naukową Katedry i Kliniki w 1957 roku zasilili jej pierwsi wychowankowie Śląskiej Akademii Medycznej, asystenci: Krzysztof Matias, Julian Rospond, Piotr Sobczyk oraz Izabela Dzierżanowska. Od kwietnia 1958 roku, po odejściu S. Cwynara do Łodzi, kierownikiem Katedry i Kliniki został dr hab. n. med. S. Świerczek. W późniejszych latach Katedrą kierowali jeszcze: dr hab. n. med. Krzysztof Chłopicki, doc. dr hab. n. med. P. Sobczyk i prof. dr hab. Irena Krupka-Matuszczyk. W ramach kliniki funkcjonowały: dwa oddziały przyjęciowe po 20 łóżek, jeden 15-łóżkowy oddział rehabilitacyjny, jeden 15-łóżkowy oddział nerwicowy, pracownia EEG, pracownia komputerowa, gabinet fizykoterapii, klub pacjenta.

 

Studentka podczas zajęć w laboratorium analitycznym. lata 50-te.

W sierpniu 2000 roku Katedra i Klinika zakończyły swoją działalność w Szpitalu Psychiatrycznym w Lublińcu.

Na podstawie:

Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski

Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski

Dziesięciolecie Śląskiej Akademii Medycznej”- Prof. Dr Kornel Gibiński

Lubliniec, z dziejów miasta na Górnym Śląsku” – Jan Fikus senior

                    

Część VI

Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych.

Szkoła Medyczna

Autor: Piotr Serafin

Rozwój medycyny oraz psychiatrii w okresie powojennym spowodował, że oprócz kadry lekarskiej, konieczne stało się zatrudnienie wykwalifikowanego i odpowiednio wykształconego personelu średniego.

W październiku 1961  roku z inicjatywy dyrektora szpitala dr Emila Cyrana, otwarto więc Zasadniczą Szkołę Medyczną Psychiatrycznych Asystentek Pielęgniarskich dla Pracujących.

Szkoła miała za zadanie zaspokajać potrzeby kadrowe szpitala psychiatrycznego. Jej zorganizowaniem zajęła się lek. med. Danuta Galewska. W 1962 roku otwarto również Zasadniczą Szkołę Medyczną Asystentek  Pielęgniarstwa Ogólnego dla Pracujących. W ciągu istnienia Zasadniczej  Szkoły Medycznej ukończyło ją 81 asystentek pielęgniarstwa  psychiatrycznego oraz 25 asystentek pielęgniarstwa ogólnego.

Zdjęcie poglądowe CKZiU

Z kolei 1 września 1965 roku zostało otwarte Liceum Medyczne Pielęgniarstwa dla  Pracujących. Głównym zadaniem szkoły było umożliwienie pracującym absolwentom zasadniczej szkoły medycznej, zdobycia średniego wykształcenia  zawodowego i ogólnego. Uczennice oprócz zajęć teoretycznych, każdego roku odbywały dwumiesięczne praktyki zawodowe, podczas których doskonaliły swoje umiejętności.

Zdjęcie poglądowe CKZiU

W latach 1973-1977 funkcjonowało tu także Medyczne Studium Zawodowe z wydziałem Pielęgniarstwa Psychiatrycznego, a następnie szkoła stała się filią Zespołu Szkół Medycznych w Częstochowie.

Zdjęcie poglądowe CKZiU

Samodzielną placówką edukacyjną była w latach 1985 – 2012. Dnia 1 września 2011 roku patronem szkoły został prof. Zbigniew Religa.

Prof. Zbigniew Religa (1938-2009)

Uroczystego odsłonięcia pamiątkowej tablicy dokonał starosta Joachim Smyła.

Od momentu powstania Liceum Medycznego w szkole zaczął działać wolontariat. Nawiązano współpracę z Stowarzyszeniem Osób Niepełnosprawnych oraz z DPS „Zameczek”, od samego początku jego istnienia.

Zdjęcie poglądowe CKZiU

Prężnie zaczęło działać szkolne koło PCK. Uczniowie nieśli również pomoc dzieciom ze szkoły specjalnej, organizując  wspólne spotkania, zabawy, przygotowując drobne upominki i poczęstunki. Także podopieczni świetlicy  środowiskowej „Mrowisko” oraz Domu Dziennego  Pobytu, czy też oddziału dziecięcego szpitala wewnętrznego mogli liczyć na ich zaangażowanie i pomoc.

Uczniowie podczas prac porządkowych na dawnym Cmentarzu Szpitala Psychiatrycznego 

Uczniowie  chętnie pracowali nad scenariuszami przedstawień dla dzieci, które nie  tylko bawiły i sprawiały radość milusińskim, ale także promowały  zdrowie.

Zdjęcie poglądowe CKZiU

Wraz  pojawieniem się nowego kierunku opiekunka dziecięca, nawiązano także współpracę z lublinieckimi  przedszkolami i żłobkiem. Do listy instytucji z którymi szkoła do dnia dzisiejszego współpracuje należy jeszcze dodać między innymi: Dom Dziecka w Ciasnej (do końca jego funkcjonowania), DPS Kombatant, Zakład Karny dla kobiet, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, Miejski Ośrodek Pomocy  Społecznej, Miejski Dom Kultury i wielu innymi działającymi na terenie miasta.

Podczas występu w MDK 

Od 19 października 2012 roku szkoła kontynuuje swoją działalność edukacyjną w ramach Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego szkoląc zarówno młodzież jak i osoby dorosłe. Ma to miejsce już od 62 lat.

Na podstawie:

http://www.ckziulubliniec.pl/index.html

https://lubliniec.naszemiasto.pl/dzis-i-jutro-ckziu-w-lublincu-szerzej-znany-jako-quot-medyk/

https://www.facebook.com/CKZiULubliniec/

Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski

Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski

 

Część VII

Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych.

Szkoła Medyczna – uzupełnienie

Autor: Piotr Serafin

Otwarta w 1961 roku Szkoła Medyczna na początku funkcjonowała w innym budynku niż ma to miejsce obecnie. Ulokowano ją wówczas na poddaszu budynku stojącego tuż obok, widocznego na poniższym zdjęciu.

Jesień 2022

Został postawiony w 1910 roku, a jego powierzchnia to ponad 3000 m2. Wtedy mieściły się tu oddziały dla mężczyzn: V Oddział inferencyjny, VI Oddział dla pracujących chorych, VII Oddział dla chorych niespokojnych, VIII Oddział obserwacyjny, IX Oddział dla pracujących i X Oddział dla rekonwalescentów i chorych spokojnych. Łącznie stanowiło to 247 łóżek dla pacjentów.

Jesień 2022

W 1974 w budynku funkcjonowało już 7 Oddziałów męskich, a na poddaszu miejsce po przeniesionej 2 lata wcześniej Szkole Medycznej zajął hotel, zaś w sutenerach znajdowało się archiwum.

Zima 2022

Później w budynku swój lokal znalazły między innymi: Poradnia Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży, Poradnia Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia, Ośrodek Terapeutyczno-Rehabilitacyjny, Oddział Psychiatryczny dla Dzieci i Młodzieży, Poradnia Neurologiczna oraz Kaplica Szpitalna. W piwnicach mieści się warsztat blacharski, a na poddaszu zorganizowano bibliotekę i muzykoterapię. Znajduje się tam również sala konferencyjna. Obecny budynek szkoły, znanej mieszkańcom jako „Medyk”, powstał w 1896 roku.

Obecna siedziba Szkoły Medycznej, zima 2022

Był więc jedną z pierwszych inwestycji tworzącego się Szpitala. Kiedyś nazywany był Starym Blokiem. W roku 1921 służył powstańcom jako zaplecze grupy „Północ”.

W 1942 roku jego część została przebudowana. Po utworzeniu w Szpitalu Kliniki Psychiatrii Śląskiej Akademii Medycznej, to w nim miała ona swoją pierwszą siedzibę. W 1975 roku jej miejsce zajęła Szkoła Medyczna, zaś Klinika przeniosła się do „domu pielęgniarek”.

Znajdowały się tu także pomieszczenia administracji (archiwum) oraz pomieszczenia związków zawodowych. W chwili obecnej połowę budynku zajmuje Centrum Kształcenia Zawodowego (dawna Szkoła Medyczna), zaś w drugiej części znajduje się Oddział terapii uzależnienia od alkoholu z pododdziałem dla kobiet.

Przed nim stoi jeden z lublinieckich pomników przyrody – dąb szypułkowy, który niewątpliwie pamięta całą historię Szpitala Psychiatrycznego w Lublińcu.

Pomnik przyrody – dąb szypułkowy 

Na podstawie:

Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski

Tygodnik „Gwarek” Nr 7 (928) Rok XIX. 12—18. II. 1975 r.

http://www.ckziulubliniec.pl/index.html

https://lubliniec.naszemiasto.pl/dzis-i-jutro-ckziu-w-lublincu-szerzej-znany-jako-quot-medyk/

                        

Część VIII

Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych.

Autor: Piotr Serafin

W dniu 12 sierpnia 1966 r. zmarł uznawany przez wielu specjalistów, za wielki autorytet w dziedzinie psychiatrii i orzecznictwa ubezpieczeniowego oraz znakomity organizator lecznictwa – dr Emil Cyran.

Dr Emil Cyran (1886-1966)

Pod koniec jego życia na świecie doszło do odwrotu od „wielkiej” szpitalnej psychiatrii. Wprowadza się między innymi nowe pojęcia, takie jak terapia grupowa, nowy system organizacji pracy i leczenia zwany społecznością terapeutyczną. Rozwija się też psychiatria środowiskowa polegająca na leczeniu pacjentów poza szpitalem, niejako w ich środowisku. Pomaga w tym rozwój w dziedzinie farmakologii i wprowadzenie nowych leków.

Czerwony Blok – fragment z zegarem

Powstają liczne poradnie zdrowia psychicznego oraz oddziały psychiatryczne przy szpitalach ogólnych co było niezwykłym, bo dotąd nieznanym wydarzeniem. We wszystkich tych pionierskich zmianach jeszcze pod koniec życia, czynnie uczestniczył wspomniany dr Cyran. Przy jego pomocy w 1962 roku otwarto taki oddział przy szpitalu ogólnym w Bytomiu, nieco później w Czeladzi.

W 1970 roku z udziałem wojewody śląskiego Jerzego Ziętka uroczyście obchodzono 75-lecie szpitala i dwudziestolecie PRL. Z tej okazji wydano monografię zakładu oraz odsłonięto na budynku administracji tablicę pamiątkową poświęconą dr Emilowi Cyranowi. 1 kwietnia szpitalowi nadano też jego imię.

Odsłonięcie Tablicy poświęconej dr Cyranowi z udziałem wojew. Jerzego Ziętka

Od roku 1957 do 1975 dla pracowników szpitala budowano mieszkania. Wiele uwagi poświecono też sprawom socjalnym. Poza wspomnianym już ośrodkiem wypoczynkowym w Jagniątkowie, pracownicy i ich rodziny mogli wypoczywać w Karwi nad Bałtykiem, a później także w maleńkim ośrodku wypoczynkowym w Kokotku nad stawem Posmyk. W domku nr3 osobiście spędziłem niezapomniane dwa tygodnie wakacji, a było to bodajże w 1985 roku.

Wybudowano też nowe pawilony szpitalne dla 180 pacjentów. Jeszcze w roku 1969 istniejące wciąż przy szpitalu gospodarstwo rolne, obejmowało aż 241 hektarów ziemi i przynosiło całkiem spore dochody. Oprócz produkcji zboża, użytkowaną powierzchnię stanowiły sady, ogrody warzywne oraz szkółki leśne. We wszystkich pracach z tym związanych, czynnie uczestniczyli pacjenci, co nadal stanowiło spory element ich leczenia oraz terapii.

Pacjenci podejmowali też prace w Brygadzie Remontowo Budowlanej, zajmującej się jak wynika choćby z nazwy, remontami obiektów szpitalnych oraz budową nowych. Już w latach 50-tych opracowano też plany dotyczące budynku zamku.

 

Po modernizacji miał pełnić funkcje socjalne, gdzie znalazłaby się kawiarnia, kino oraz różne kluby. Czas pokazał, że nic z tych planów nie zostało zrealizowane. W 1979 roku opuszczono budynek Zamku, ponieważ dalsze przebywanie w nim było zagrożone katastrofą budowlaną… Na kolejną część zapraszam wkrótce.

Na podstawie:

Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski

Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski

Zamek lubliniecki – problemy odbudowy”, Szkice Lublinieckie, II, 1988 – prof. Maciej Janik

Lubliniec, z dziejów miasta na Górnym Śląsku” – Jan Fikus senior

https://fotopolska.eu/

https://www.nac.gov.pl/

                               

Część IX

Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych. Wybrane budynki I.

Autor: Piotr Serafin

Budynek administracji

Budynek administracji 1910 r.

Został oddany do użytku w 1905 roku. Wybudowany został z myślą zapewnienia zaplecza biurowego, jak również mieszkania dla dyrektora. W 2005 roku również ono zostało zaadoptowane na pomieszczenia administracji szpitala, a budynek pełni tę funkcję do dzisiaj.

Budynek administracji jesień 2022

Ponadto w piwnicach obiektu zlokalizowane jest archiwum, a na poddaszu udostępniono pomieszczenia dla związków zawodowych.

Budynek administracji z drugiej strony zima 2022/2023

Czerwony Blok

Czerwony Blok 

Niestety po tym budynku pozostał jedynie pusty plac.

Grudzień 2022

Budowę tego ogromnego dwupiętrowego budynku o długości 105 metrów, ukończono w 1884 roku i wkrótce otwarto w nim „Provinzial Erziehungs Anstalt” (Dom Poprawczy dla Małoletnich).

Tuż przed wyburzeniem

Już dziesięć lat później 1894 roku w wyniku przeprowadzonej reorganizacji, podopiecznych przeniesiono do innych placówek, a sam budynek, obok wyremontowanego Zamku stał się pierwszą siedzibą uruchomionej placówki psychiatrycznej. W Czerwonym Bloku od początku znajdowały się zarówno oddziały żeńskie jak i męskie. Mieszkali tu pacjenci, którzy mogli podjąć pracę na terenie zakładu oraz tacy, którzy się do tego nie nadawali.

Tuż przed wyburzeniem

Znalazło się również miejsce dla oddziału zakaźnego i gruźliczego oraz dla osób niedołężnych. Łącznie mogło tu przebywać jednocześnie ponad 400 pacjentów. W 1927 roku w budynku umiejscowiono laboratorium, kaplicę oraz warsztaty: siodlarsko-tapicerski, koszykarsko-szczotkarski, krawiecki, szewski i stolarski.

Tuż przed wyburzeniem

Tuż obok Czerwonego Bloku stał też niewielki budynek, w którym mieściła się kuchnia, rozbudowana jeszcze w 1904 roku na potrzeby rozwijającego się Zakładu Psychiatrycznego.

Tuż przed wyburzeniem

Z czasem oba budynki przestały być użytkowane. Przez wiele lat niszczały, aż w 2015 roku zostały wyburzone.

 

Nowy Budynek dla kobiet (Szary Żeński)

Jesień 2022

Został oddany do użytku w 1910 roku. Jego powierzchnia użytkowa to blisko 3000 m2. Początkowo znajdowały się tu 4 oddziały dla kobiet, a chyba jedynym kryterium ich podziału było to, czy pacjentki są bardziej lub też mniej „spokojne”. Znajdowały się tu również 3 oddziały dla kobiet pracujących, oraz oddział obserwacyjny.

Ujęcie budynku z drugiej strony, jesień 2022

Łączna liczbie łóżek oscylowała w okolicy 280. Z chwilą wybuchu I wojny światowej w budynku uruchomiono Reserve Lazaret (Szpital Rezerwowy), dokąd trafiali głównie ranni oraz chorzy żołnierze niemieccy.

Reserve Lazaret 

W budynku zlokalizowane były także: poradnia zdrowia psychicznego, dentysta, szwalnia oraz pracownie rehabilitacyjne – tkacka i malarska. Na poddaszu znajdowały się mieszkania dla pielęgniarek. Obecnie pełni funkcję Psychiatrycznego Zakładu Opiekuńczo Leczniczego.

 

Pralnia

To kolejny spory budynek z czerwonej cegły rozbudowany w 1904 roku, który od początku był planowany jako niezbędny obiekt pomocniczy zakładu i mieścił pralnię. Stało się to po tym, jak postanowiono dodatkowo zwiększyć liczbę pacjentów do 1000 osób.

Stwierdzono, że ilość osób zdolnych do pracy jest niewystarczająca do zagospodarowania nabytej roli. Później w budynku okresowo lokowano chore pacjentki. Obecny stan dawno opuszczonego budynku jest opłakany i grozi zawaleniem.

 

Na podstawie:

Rozwój opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień” – Henryk Kromołowski

Zamek Lubliniecki” – Budowla specjalnego przeznaczenia – Zygmunt Podbielski

Dziesięciolecie Śląskiej Akademii Medycznej”- Prof. Dr Kornel Gibiński

Lubliniec, z dziejów miasta na Górnym Śląsku” – Jan Fikus senior

https://olsztyn.ap.gov.pl/przemysl-komunalny-na-warmii-i-mazurach-do-1945-r

https://fotopolska.eu/

                                    

Część X

Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych. Wybrane budynki II.

Autor: Piotr Serafin

Budynek ciepłowni i siłowni

Jesień 2022

W Lublińcu na początku XX wieku oprócz elektrowni miejskiej przy obecnej ulicy Stalmacha istniały jeszcze dwie inne. Obie były wykorzystywane do zasilania prądem elektrycznym największych lublinieckich zakładów pracy.

Jesień 2022

Jedna znajdowała się w Przędzalni (dzisiaj Lentex), zaś druga w Zakładzie Psychiatrycznym. Ta ostatnia została uruchomiona w 1906 roku w jednym z budynków postawionych przy drodze do Górek”. Istniejącą już tutaj wcześniej ciepłownię rozbudowano, a w jednej z hal zamontowano dwie maszyny parowe, każda o mocy 60 KM do pędzenia dwóch prądnic.

Wnętrze elektrowni w Zakładzie Psychiatrycznym

Prądnice o mocy 45 kW wytwarzały prąd o napięciu 220 V. Znajdowała się tu również jeszcze jedna prądnica do ładowania akumulatorów o pojemności 108 Ah.

W 1924 roku w miejsce już zużytych, zamontowano nowe firmy Tudor o pojemności 648 Ah. Z czasem w szpitalu wybudowano własną stację transformatorową i budynek agregatu prądotwórczego.

Portiernia

Na początku funkcję portierni oraz izby przyjęć pełnił obecny budynek mieszkalny z 1894 roku, znajdujący się obok wjazdu na parking hotelu Zamek Lubliniec.

Budynek pierwszej portierni oraz Izby Przyjęć. Obecnie budynek mieszkalny

Po podjęciu decyzji o urzędowym zamknięciu drogi do Górek, w 1912 roku na skrzyżowaniu tej ostatniej z obecną ulicą Grunwaldzką postawiono nową portiernię, która pełni tą funkcję do teraz.

 

Portiernia. Jesień 2022.

Garaże, magazyny

To jedne z najstarszych budynków położonych na terenie Szpitala Psychiatrycznego. Powstały odpowiednio w 1895 i 1896 roku. Początkowo służyły jako budynki gospodarcze przynależące do funkcjonującego w ramach Zakładu folwarku. Później jako pomieszczenia magazynowe, socjalne, a także garaże i magazyny.

 

Introligatornia

Budynek z 1961 roku pełni obecnie rolę archiwum zakładowego. Wcześniej znajdowała się tu introligatornia, a swego czasu kręgielnia.

Niski budynek na pierwszym planie to dawna pracownia introligatorska

Domy dla pielęgniarzy. Kotłownia.

Droga na „Górki”. Domy pielęgniarzy stały kiedyś po prawej stronie drogi.

Obecnie, po zakupionych około 1906 roku domach przy drodze do Górek dla zapewnienia mieszkań dla personelu, nie ma już śladu. Wg. planu z roku 1911 stały po prawej stronie. Teren ten obecnie częściowo zajmuje „nowa” kotłownia postawiona w 1972 roku.

Kotłownia 2023 rok.

Prosektorium

 

W budynku znajduje się prosektorium oraz pracownia autopsyjna. Został postawiony w 1961 roku.

Dawny plac folwarku

Kiedyś to miejsce tętniło życiem. W 1926 roku pod nadzorem 30 osób personelu, zatrudnionych tu było na stałe 40 pacjentów, oraz dodatkowo 20 pracowało sezonowo. W ten sposób realizowano koncepcję leczenia pracą zwaną terapią zajęciową.

I obecnie 2023 rok.