Czarny Las

Wieś Droniowiczki wraz z folwarkami i lasami (ok.1700 ha) od początku należała do tzw. „państwa lublenskiego”. W 1769 roku właściciel Lublińca Franciszek Grotowski nabył od hr. Antoniego Schlegenberg m.in. Solarnię wraz z „zamkiem” Wesoła. W 1827 roku hr. Andrzej Renard, ówczesny właściciel Lublińca, Wielkich Strzelec oraz ogromnych obszarów leśnych i gruntów – zakupił „dominium” Rusinowice wraz z Droniowiczkami bez tzw. „czerwonej karczmy”. W XIX wieku „Wessola”, będąca do tego czasu osobną jednostką administracyjną, została włączona do wsi Droniowiczki.

Carl Adalbert Constanz Heinrich urodził się 19 listopada 1820 r. w Garnberg pod Künzelsau (okolice Studgarttu). Jego rodzicami byli – książę (Prinz) Adolf Karl Ludwig Hohenlohe von Indelfingen oraz Luiza Hohenlohe zu Langenburg, właściciele Koszęcina i Tworoga.


Pałac w Koszęcinie
– siedziba rodu Hohenlohe Indelfingen

Karol został wychowany w duchu religii ewangelickiej i w 1837r konfirmowany. Początkowo pobierał naukę u prywatnych nauczycieli w domu rodzinnym, następnie w latach 1837-1939 studiował na uniwersytecie we Wrocławiu. Po jego ukończeniu służył w stopniu porucznika w gwardyjskim pułku ułanów w Poczdamie. Tam w latach 1844-1849 zostaje adjutantem księcia Carla von Preußena (brata króla Prus).

 
Książę Karol Adalbert Konstanty Henryk Hohenlohe Indelfingen – 1850r

Książę Karol przyzwyczajony w Koszęcinie do skromnego życia, także w Poczdamie nie żył wystawnie. Utrzymywał jednak kochankę, a jego pasją (i przekleństwem) stała się gra w karty. Już w 1846r. narobił długów na 80 tyś marek. Jednak po awanturze i daniu słowa honoru, że nie będzie grał i zaciągał pożyczek – ojciec dług spłacił. Co z tego, kiedy dwa lata później długi Karola osiągnęły podobną sumę. Tym razem na awanturze się nie skończyło. Karol musiał porzucić świetnie obiecującą się karierę w wojsku i wrócić do Koszęcina. Na dodatek – zrozpaczony ojciec – wydziedziczył go. 

Przez pierwsze lata pobytu w majątku koszęcińskim Karol przebywa w odosobnieniu, z biegiem lat relacje między synem a ojcem ulegają poprawie. W tym czasie praktykuje w Starostwie Powiatowym w Bytomiu, by w 1854r. objąć po Edwardzie Kościelskim urząd starosty (landrata)lublinieckiego. Funkcję tą pełni do 1873r.

Przeprowadza się do Lublińca i… niestety nie rezygnuje z hazardu. Organizuje też wraz z burmistrzem Berlinerem i budowniczym powiatowym Weidnerem suto zakrapiane przyjęcia.

Podczas wojny niemiecko-duńskiej w 1864r. Karol opuszcza Lubliniec i zostaje komisarzem cywilnym w Jutlandii a rok później w 1865r. w Szlezwiku. W latach 1866-67 pracuje w Naczelnym Prezydium Prowincji Śląskiej we Wrocławiu. Gdy wybucha wojna prusko-francuska w latach 1870-71 pełni funkcję komisarza cywilnego w dowództwie niemieckich sił zbrojnych, a następnie w centrali i administracji publicznej w Reims.

Gdy wraca z Francji dochodzi do całkowitego pojednania z ojcem. Niestety zaledwie kilka lat później w 1873r. stary Prinz umiera. Po jego śmierci książę Karol rezygnuje z dniem 30 czerwca 1873r. z urzędu starosty szykując się do objęcia spadku po ojcu. Jakie czeka go rozczarowanie, gdy po otwarciu testamentu ojca, okazuje się, że właścicielem koszęcińskiego majoratu zostaje jego młodszy brat – Fryderyk Wilhelm. 

Księciu Karolowi udaje się jednak wywalczyć stałą rentę oraz prawo do dziedziczenia przez jego ewentualne dzieci majoratu. W tym też czasie kupuje od swojego przyjaciela hrabiego Andrzeja RenardaDroniowiczki i Rusinowice. Rozpoczyna też budowę dworku/zamku w lasach Małych Droniowiczek.

Konkurs na budowę zamku ogłoszono w 1873 roku. Budowę nadzorował budowniczy powiatowy (Kreisbaumeister) Weisner z Kluczborka, któremu w tym względzie podlegał także powiat lubliniecki. Już w 1874 r. budowę ukończono, umieszczając tę datę na blaszanej chorągiewce wieńczącej wieżę.

Jak wyglądał zamek? Nie zachowały się niestety zdjęcia, brak też opisów. Tak pisze o Czarnym Lesie pan Kazimierz Koszarek: „Rezydencja w owych latach musiała być wspaniała. Do dziś widoczne są ślady malowideł w starogreckim stylu w dawnej sali balowej, kominki, kute z żelaza ozdobne kręcone schody na wieżę… Na czołowej zewnętrznej ścianie odlane z żelaza z niezwykłą precyzją widniały wieńce jelenia. Musiały jako formę mieć oryginalne poroże gdyż widoczne są jeszcze dziś najdrobniejsze żyłki scypułu. Gdy w 1958 r. osobiście zdejmowałem ten symbol nadleśnictwa, by umieścić go na nowej siedzibie w Lublińcu, byłbym nieomal spadł z drabiny, nie zdawałem sobie sprawy z wagi tej ozdoby. Na frontonach stajni zamontowane były gipsowe odlewy końskich łbów. Zarówno sam zamek jak i budynki gospodarcze pokryte były naturalnym, kamiennym łupkiem”.


Zameczek w Czarnym Lesie – 1940r.

W dzienniku urzędowym powiatu lublinieckiego „Lublinitzer Kreisblatt” nr 31 z 1877 r. na stronie 1 znajduje się obwieszczenie Królewskiego Oddziału Spraw Wewnętrznych wydane przez Regencję w Opolu dnia 24.6.1877 r. które w tłumaczeniu na język polski ma następujące brzmienie: „Książę Carl zu Hohenlohe – Ingelfingen nadał wybudowanej w lasach Małych Droniowiczek, przez niego samego zamieszkałej siedzibie, za naszym przyzwoleniem nazwę Schwarzwald” (po polsku: Czarny Las)”.


Mapa z 1883r. z zaznaczonym zamkiem Czarny Las

Książę Karol był aktywnym politykiem. W latach 1866/67 współtworzył Partir Wolnokonserwatywną z ramienia której zasiadał do 1879r. w parlamencie pruskim, a w 1874 i 1876r. został wybrany z regionu: Lubliniec – Toszek – Gliwice do Reichstagu. Po raz drugi, na krótko, bo tylko przez rok, w latach 1886-87 sprawował funcję starosty lublinieckiego (Landrata).

Natury nie da się oszukać. Książę nadal uprawiał hazard i mimo, że prowadził pustelniczy tryb życia, wydawał wystawne uczty, polowania i nie stronił od damskiego towarzystwa. Jak wspominali później okoliczni mieszkańcy – sanie zwoziły gości aż z Bytomia, ówczesnej stolicy Górnego Śląska. Karol jednak przede wszystkim nie potrafił zerwać ze swoim nałogiem. Grał i zadłużał się coraz bardziej.


Schloss (pałacyk/zameczek) w Czarnym Lesie (Schwarzwald)

21 kwietnia 1889r. wybucha pożar w zamku w Czarnym Lesie, który strawi budowlę. Książę w specjalnym obwieszczeniu dziękuje strażom pożarnym z Rusinowic, Sadowia, Jawornicy i Droniowiczek. Nie dziękuje straży z Lublińca, która do pożaru nie przybyła. W którym roku zamek odbudowano – nie wiadomo.

Krótko po pożarze, bo 1 maja 1890 – Karol zmarł bezpotomnie w Berlinie, gdzie przebywał w sanatorium. Na polecenie brata zmarłego, Fryderyka Wilhelma księcia zu Hohenlohe–Ingelfingen, przewieziono jego ciało z Berlina do Koszęcina i 6 maja pochowano w grobowcu rodzinnym, przy czym koszt pogrzebu opłacił brat zmarłego.

Posiadłość dziedziczy książę Maximilian von Ratibor rezydujący w Raciborzu (kuzyn Karola). Spadek z 1890 roku nie ucieszył księcia na Raciborzu, gdyż zmarły pozostawił długi sięgające ponad 120 tyś marek (w większości były to długi karciane). Dlatego ruchomości zostały poddane licytacji, sąd w Lublińcu naznaczył syndyka w osobie Fryderyka Gerstmanna, kupca z Lublińca. Ze sprzedaży owych ruchomości według sprawozdania z 20.4.1893 r. uzyskano 5.612,24 marek minus koszt ogłoszeń, zatem wierzyciele uzyskali około 4,5 % należności. Sprzedano również lasy.

W 1905 roku właścicielem dóbr rycerskich Małe Droniowiczki był hrabia Roger von Seherr – Thoss. W tym czasie majątek ten liczył ponad 1916 ha powierzchni, w tym około 1492 ha lasów. 8 lutego 1912r. Królewski Pruski Zarząd Dóbr Leśnych wykupił „lasy zwane Czarny Las o powierzchni około 1715 ha” wraz z całą powierzchnią, łącznie z polami, łąkami i budynkami, oprócz małych obcych enklaw i utworzył z nich Nadleśnictwo Państwowe Czarny Las.

Jeśli zaś chodzi o wieś Droniowiczki – to w 1919 roku właścicielem majątku Droniowiczki był dr Józef Stanjek, od którego w roku 1922  Droniowiczki nabył pochodzący z Krasiejowa Ludwik Pilawa.


Rodzina Pliawów – przed dworkiem w Droniowiczkach

W 1945 roku majątek upaństwowiono i powstało Państwowe Gospodarstwo Rolne, a następnie Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna. Dzisiaj prywatny właściciel prowadzi Fermę Drobiu „Bios”.

Wracając do Nadleśnictwa Państwowego Czarny Las to jak wspomina Edward Goszyk, że gdy wśród starych dębów powstawał zameczek: „Czarny Las to wtenczas same młodniki i drągowiny bez starodrzewia. Kiedy w 1874r. nawiedziła go klęska śniegołomów młodniki wyglądały jak przewalcowane, a drągowiny były w 1/3 połamane. Z powodu braku rąk do pracy (a także funduszy) dużo drewna uległo zepsuciu i zniszczeniu.”

Niestety nie znane są nazwiska Nadleśniczych Czarnego Lasu w latach 1912 do 1922r. Z relacji Stanisława Cenkiera wiemy, że w 1921r., w Nadleśnictwie wybuchł pożar, który strawił ok. 1000 ha lasu. W czasie pożaru, jak wykazało dochodzenie Naczelnej Rady Ludowej – leśnicy niemieccy grali w karty mówiąc „niech się palą polskie lasy”. Pożar ugasiła samorzutnie okoliczna ludność.


Mapa z 1932r. z zaznaczonym budynkiem Nadleśnictwa Czarny Las

19 czerwca 1922r. Nadleśnictwo Czarny Las zostało przekazane stronie polskiej. W przekazaniu Nadleśnictwa uczestniczyli komisarz Stanisław Cenkier oraz komisarz Ulrich. W skład Nadleśnictwa wchodziło także – leśnictwo Strzelak, Lisów i Kochanowice i łącznie obejmowało pow. 4.182,41 ha.

Pierwszym polskim Nadleśniczym w Czarnym Lesie mianowany został Teodor Kałka, następnie od 1925r. przez rok funkcję tą pełnił Jan Piper, zaś aż do wybuchu II wojny światowej stanowisko to piastował Karol Siostrzonek.


Wycieczka szkolna szkoły powszechnej w Lublińcu
do Czarnego Lasu – rok 1932

Niewiele wiadomo o samych nadleśniczych. W swoim opracowaniu Kazimierz Koszarek powołując się na relację Walentego Konfederaka (nadleśniczego z Rud Raciborskich) tak opisał Karola Siostrzonka: „Nadleśniczy Karol Siostrzonek to absolwent Akademii Leśnej w Wiedniu, lubił przebywać w towarzystwie oficerów polskich 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty. Lubił pozować na patriotę polskiego, miał między innymi spowodować opuszczenie przez ewangelickiego pastora Lublińca i jego wyjazd do Niemiec ze względów narodowościowych(…). Munduru polskiego leśnika nie nosił nigdy, chodził wyłącznie w ubraniu cywilnym. Uporczywa pogłoska głosiła, że był na usługach niemieckich(…). Nadleśniczy Siostrzonek miał po wejściu wojsk niemieckich 1 września 1939 rzekomo (wiadomość tylko zasłyszana) zaraz ubrać żółty mundur S.A.”

Najprawdopodobniej Karol Siostrzonek pozostawał na stanowisku nadleśniczego także w okresie okupacji i wyjechał do Niemiec w styczniu 1945r. przed wejściem Armii Czerwonej.

W 1945 r. do „nowego” Nadleśnictwa Czarny Las dołączono: leśnictwa Braszczok, Lubockie i Kochcice. Tym samym w 1945 r. powierzchnia Nadleśnictwa Czarny Las wynosiła 6.797,23 ha. Zaś w latach 1946 – 49 włączono do Nadleśnictwa Czarny Las, w ramach sprostowania granicy, lasy należące dawniej do księcia von Hohenlohe-Ingelfingen z Koszęcina o pow. 297,34 ha oraz lasy majątku Droniowiczki o pow. 14,19 ha a wyłączono stawy leśne. W dniu 10.5.1952 r. Nadleśnictwo przejęło lasy miasta Lubliniec o pow. 1.242 ha. Po tych korektach Nadleśnictwo Czarny Las dysponowało powierzchnią łączną 7.932 ha.

Pierwszym nadleśniczym w Czarnym Lesie po ustąpieniu Niemców był inż. Bernard Kozak. Pełnił tę funkcję od lutego 1945 r. Po inż. B. Kozaku nadleśniczym został Stefan Jurewicz, który kierował Nadleśnictwem w latach 1949-1953. Po Stefanie Jurewiczu nastąpił blisko dwuletni okres, w którym nie było mianowanego nadleśniczego, byli jedynie pełniący obowiązki nadleśniczego. Nadleśnictwem kierowali po kilka miesięcy: adiunkt mgr inż. Stanisław Karolczyk,  technik-leśnik Zygmunt Bober, Henryk Mazan i inni.


Budynek Nadleśnictwa Czarny Las – lata powojenne

W końcu 1955r. nadleśniczym zostaje Bolesław Belof, który kieruje nadleśnictwem do 1958 r. kiedy to na skutek reorganizacji zlikwidowane zostały rejony lasów państwowych. Bolesław Belof zostaje wówczas nadleśniczym w Patoce, zaś Czarny Las obejmuje mgr inż. Leszek Fucik, dotychczasowy kierownik techniczny (z-ca dyrektora) RLP Lubliniec. W czasie pełnienia funkcji nadleśniczego przez mgr inż. L. Fucika następuje przeniesienie siedziby Nadleśnictwa bliżej śródmieścia, na obecną ul. 11-go Listopada (wówczas 22 Lipca), w miejsce gdzie obecnie stoi blok nr 12.

W 1961r. następuje zmiana nazwy z „Nadleśnictwo Czarny Las” na „Nadleśnictwo Lubliniec”. Zmiana to związana była z tym, że w powiecie lublinieckim istniała druga miejscowość o nazwie „Czarny Las” koło Woźnik, co powodowało „błądzenie” korespondencji pocztowej.

Czarnoleski zameczek staje się siedzibą leśnictwa Łopian, utworzonego z małego „Nadleśnictwa Lubliniec”. Nazwę tę wymyślił pełniący wówczas obowiązki nadleśniczego adiunkt mgr inż. Stanisław Karolczyk.

Nadleśnictwo Lubliniec w obecnych granicach powstało w dniu 1 października 1972 roku z połączenia byłych nadleśnictw Dobrodzień, Kośmidry i Patoka oraz leśnictw Łopian i Lubliniec z byłego „małego” Nadleśnictwa Lubliniec.

W latach 70-tych i 80-tych i 90-tych po przeniesieniu siedziby Nadleśnictwa do Lublińca – w zameczku mieściły się biura leśniczego, mieszkali w nim robotnicy leśni, a także osoby prywatne. W 2000 roku budynek wyremontowano, jednak gdy zawaliła się ściana zewnętrzna – ewakuowano pracowników leśnictwa oraz mieszkańców i rozpoczęła się jego dewastacja.


Budynek byłego Nadleśnictwa w 2007r.

W 2013r. zrujnowany budynek wystawiono na sprzedaż.



Zameczek w Czarnym Lesie w 2013r

Obecnie (2019r) zameczek znajduje się w rękach prywatnych i trwa jego remont.


Według „Almanachu Leśnego” z 1933 roku używano pisownię łączną – „Czarnylas”. Takiej samej nazwy nadleśnictwa używa Stanisław Cenkier w swojej książce. Także na niektórych pieczątkach po 1945 roku można znaleźć użytą łącznie nazwę „Czarnylas”. W latach 50-tych zaczyna się używać pisownię rozdzielną – „Czarny Las”. Tak też zostało do dnia dzisiejszego.

Na podstawie:
Panowie na Koszęcinie – Edward Goszyk
Dwory i pałace Ziemii Lublinieckiej – Bogusław Hrycyk
Ze wspomnień starego leśnika – Stanisław Cenkier
http://zhsf.gesis.org
https://de.wikipedia.org/wiki/Carl_zu_Hohenlohe-Ingelfingen
Kazimierz Koszarek – Przyczynki do dziejów lasów lublinieckich
https://www.palaceslaska.pl -Lubliniec Małe Droniowiczki
Katolik 1870 nr 41
Szkice Archiwalno-Historyczne nr 3, Archiwum Państwowe w Katowicach
Zamek Schwarzwaldu 2003, http://m.lubliniec.info/news/show/232
http://web.archive.org/web/20171114072906/http://www.verwaltungsgeschichte.de:80/sch_lublinitz.html

Zdjęcia:
FotoPolska
Zdjęcia Prywatne – Tadeusz Świątczak
Kronika Szkoły Powszechnej w Lublińcu
Kazimierz Koszarek – Przyczynki do dziejów lasów lublinieckich
Kalendarz 1940r
Zdjęcia prywatne – rodzina Majczak