Szkoła w Lubszy – Lompa

Szkoła w Lubszy – to prawdopodobnie najstarszy murowany budynek szkolny w powiecie lublinieckim i jeden z najstarszych na Śląsku, który zachował się po dziś dzień. Niestety mimo wieloletnich starań i pomysłów by zagospodarować to miejsce np.: zorganizować w nim muzeum Józefa Lompy – nauczyciela lubszańskiego, pisarza, poety, przyrodnika, regionalisty – budynek ten popada w coraz większą ruinę.

Murowana katolicka szkoła lubszecka została wybudowana w 1707r. (zapewne w miejscu wcześniejszej  – drewnianej). Postawiono ją nieopodal kościoła, przy skrzyżowaniu dróg prowadzących z jednej strony do centrum wsi, a z drugiej do Kamienicy i Babienicy.

Kościół św. Jakuba Apostoła Starszego w Lubszy

Jej fundatorem był znany hojności i szczodrobliwości (odznaczony Orderem Szlachetności/Edelmut-Orden) hrabia August Sylvius von Pückler pan na Lubszy i Szydłowcu, o czym poinformował w swoim zapisie ówczesny proboszcz (rektor) parafii w Lubszy ks. Maciej Sałaciński (proboszcz zupełnie świeży na tym stanowisku, bowiem swoją posługę rozpoczął w Lubszy w styczniu 1707r.). Dwa lata później hrabia ufundował probostwu – murowaną plebanię.

hrabia August Sylvius von Pückler fundator nowej szkoły

W szkole uczył nauczyciel, który zarazem pełnił funkcję organisty. Możliwe jednak, że wcześniej te funkcje nie były łączone i pierwszy nauczyciel nowej szkoły w Lubszy – pan Lipiński, który uczył od 1707 do 1709r. organistą nie był. Jest prawdopodobne, że pierwszym łączącym te funkcje był Jakub Jaroszowic, który od 1708r. był organistą, a od 1709r. także i nauczycielem. Początkowo na utrzymanie nauczyciela/organisty łożył zarówno dziedzic jak i parafia, jednak z biegiem czasu obowiązek ten spadł na właściciela wsi.

Jak wyglądała wówczas szkoła – nie wiadomo, bowiem nie zachowały się żadne dokumenty opisujące ją. Wydaje się, że najstarsza część szkoły  to ta najbardziej, od skrzyżowania oddalona.

Budynek szkoły – wygląd współczesny,
część po prawej stronie wydaje się być najstarszą częścią szkoły.

Budynek musiał początkowo mieścić zarówno mieszkanie organisty/nauczyciela, jak i klasę szkolną. Tak sugeruje informacja podana przez wizytatora biskupa krakowskiego, który po odwiedzinach Lubszy w 1720r. zanotował „Kościół utrzymywał organistę, który urząd kantora i nauczyciela łączył, a opłacany był przez proboszcza. Dom nauczyciela był zgrabnie połączony ze szkołą”.

Gdy 65 lat później w 1784r. Lubszę wizytuje dziekan bytomski, ksiądz Franciszek Bartusel, lakonicznie podaje, że szkoła jest murowana i w dobrym stanie.

Jednak z biegiem czasu szkoła w Lubszy staje się zbyt mała jak na potrzeby parafii – bowiem swoim zasięgiem obejmowała wówczas także wsie: Kamienicę, Psary, Babienica, Ligotę Woźnicką i Kuczów, jednak nic nie wiadomo by była w tym czasie rozbudowywana. Dodatkowo po kolejnych 20 latach, gdy ksiądz proboszcz Antoni Kłosek w 1803r. dokonuje spisu stanu posiadania parafii – notuje, że budynek nie jest w najlepszej kondycji, mimo dokonanego remontu dachu i może tak się zdarzyć, że organista/nauczyciel będzie musiał zamieszkać w osobnym budynku.

Wydaje się, że kilka lat później do budynku starej szkoły dobudowano, by sprostać ilości uczniów – drewnianą salę lekcyjną. Być może miało to miejsce w 1811 – gdyż jak podaje w swojej pracy Józef Madeja – to wtedy oddano do użytku nową szkołę (salę lekcyjną) i murowaną stodołę dla nauczyciela. Gdyby tak było zajęcia odbywałyby się w dwóch salach  – starej w budynku murowanym i nowej – drewnianej (być może jednak już wówczas w starej szkole nie odbywały się zajęcia – mieszkał tam tylko nauczyciel). Czy „nowa szkoła” – rozwiązała problem przeludnienia placówki ? Jak wynika z wizytacji, która odbyła się w 1815r. w szkole uczyło się na 3 poziomach wiekowych około 200 dzieci (z czego do szkoły uczęszczało średnio około 150 uczniów) i „dzieci siedziały na zajęciach tak ściśnięte, że trudno było wytrzymać z upału i wyziewów” (najprawdopodobniej równocześnie uczyło się około 50 uczniów i tylko na lekcji religii mogło być ich więcej, gdyż podczas niej nie dzielono dzieci na poziomy) – więc raczej nie.

Problem zbyt dużej ilości uczniów w lubszańskiej szkole rozwiązano w zupełnie inny sposób. Otóż zaczęto stawiać szkoły we wsiach należących do parafii i tak w 1817r. oddano do użytku szkołę w Ligocie Woźnickiej, a następnie w Kamienicy (1821r), Psarach (1829) i Kuczowie (1833). Jak wynika z kolejnych wizytacji w połowie XIX wieku w szkole w Lubszy uczyło się już tylko 135 uczniów, z czego zwykle obecnych w szkole była z 100-tka.

Z drugim problemem szkoły w Lubszy – fatalnym stanie budynku – jej murowanej części zmierzył się Józef Lompa, który objął funkcję organisty i nauczyciela w 1819r. Nowy nauczyciel zwracał uwagę starosty, na to, że podłogi w klasie są przegniłe, w sieni podłóg w ogóle brak, zaś mieszkanie nauczycielskie jest w złym stanie. 


Józef Lompa, lubszecki nauczyciel i organista

Pisma, które pisał do władz – zmusiły je do wydania zgody na remont budynku, który rozpoczął się w 1820r. Rozebrano drewnianą salę i na jej miejscu wybudowano nową murowaną klasę, przebudowano stary budynek szkoły – który od tego momentu służył już tylko jako mieszkanie nauczyciela, zmieniono jego pokrycie dachu.

Szkoła w Lubszy okres międzywojenny

Jak podaje Bernard Szczech, za pergaminami znajdującymi się w gałce pod krzyżem na wieży kościelnej a wypisanymi przez samego Lompę w 1824 i 1829r.: Rysu­nek i kosztorys szkoły wykonał poprzedni inspektor dworski, Jan Benda. Wykonaniem całej budowy kierował nauczyciel Lom­pa. Koszta pokrył: dwór – 26 talarów 12 srebrnych groszy i 9 feningów (oraz bezpłatnie podarował materiał) oraz gmina – 538 talarów 25 srebrnych groszy 9 feningów”. Tą kolejną nową szkołę – poświęcono 14 października 1823r.


Szkoła w Lubszy – po lewej stronie izba szkolna,
po prawej mieszkanie organisty nauczyciela

Jak wyglądała ta nowa szkoła – z pewnością była w całości murowana z werandą od strony ulicy. Izba szkolna miała 6 okien, o bokach 8,5 na 8 m. W szkole, w jej centrum, znajdował się piec piekarski, który ogrzewał zarówno zarówno salę szkolną, jak i trzy pomieszczenia zajmowane przez nauczyciela: pokój mieszkalny, sypialnię oraz kuchnię


Przed szkołą w Lubszy, okres międzywojenny
na zdjęciu widać przybudówkę drewnianą przez którą wchodziło się do szkoły,
po prawej stronie mieszkanie nauczyciela, po lewej klasa szkolna

Część budynku zajmowana przez nauczyciela miała prawie taką samą powierzchnię jak sala szkolna.


Plan szkoły w Lubszy z 1847r. po prawej część mieszkania nauczyciela,
z tyłu komórka dobudowana do budynku – zasłaniająca jedno okno sypialni,
w środku piec, zaś po lewej stronie sala szkolna

Do szkoły przylegał ogród, a także komora z piwnicami, która częściowo zasłaniała jedno z okien sypialni. Za czasów Józefa Lompy – ogród i sad rozrosły się potężnie bowiem nauczyciel zasadził tutaj prawie 200 różnych drzewek owocowych i 500 rodzajów roślin – wszystkie zaś opisał za pomocą tabliczek w trzech językach (polskim, niemieckim i łacińskim). Cały ogród poprzecinał chodnikami i postawił trzy altanki.


Grusza „Lompy”, a także fragment ogrodu

Ogród szkolny – niestety już zarośnięty

Jeszcze całkiem niedawno w ogrodzie przy budynku szkoły – rosła zasadzona przez Lompę stareńka grusza. Niestety dzisiaj już jej nie ma, za to opodal rośnie jej córka – która obecnie ma 140 lat.


Grusza w dawnym ogrodzie szkolnym w Lubszy
„córka” – gruszy Lompy

Z dokumentów, które przedstawia w swojej pracy Józef Madeja wynika, że w kolejnych latach rozważano kolejną rozbudowę szkoły, jednak inspektorat szkolny nie wyrażał nią zgody, zasłaniając się tym, że szkoła jest murowana, co uniemożliwia jej powiększenie, a poza tym ewentualna rozbudowa może być przeprowadzona tylko od strony podwórza i ogrodu, gdyż budynek położony jest przy ulicy i już wychodzi jednym rogiem nieco na jej środek.

Przebudowę jednak przeprowadzono w 1864r. kiedy to dobudowano do części szkolnej – kolejną salę lekcyjną, zaś nad nią, na pierwszym piętrze urządzono mieszkanie dla drugiego nauczyciela. W 1910r. zgodzono się na trzeci nauczycielski etat i wynajęto 3 izbę szkolną.


Dobudowana w połowie XIX wieku druga sala lekcyjna
z mieszkaniem nauczyciela mieszczącym się na piętrze

Jak wynika z raportów inspekcyjnych i pism Lompy do władz szkolnych – lubszecka szkoła posiadała podręczniki (między innymi: katechizm, książkę do czytania czy elementarz) ale w niewystarczającej ilości i często w złym stanie (podniszczone, nie wszystkie kompletne). Na ścianie klasy wisiała mapa Śląska, oraz plansze z tabelami jedności Pestalozziego. Do nauki liter służyły tzw. lesemaschine – drewniane klocki z literami w języku polskim i niemieckim.


Klocki do nauki liter tzw. lesemaschine

Prace pisemne wykonywano na łupkowych tabliczkach. Szkoła posiadała także tablicę, na której dzieci pisały kredą. Uczniowie uczyli się w szkole 5 godzin dziennie z wyjątkiem sobót. Latem zajęcia odbywały się wcześnie rano i popołudniu by dzieci mogły pomagać w gospodarstwie i przy wypasie bydła. Gdy była taka możliwość zajęcia odbywały się w terenie, także  w ogrodzie i sadzie (który pielęgnowali). Szczególnie chwalono nauczyciela za zajęcia praktyczne np.: naukę szczepienia drzew czy ich oczkowania.


Zajęcia szkolne w XIX wieku w wiejskiej szkole w Prusach – zdjęcie poglądowe

W 1922r. uruchomiono prze szkole w Lubszy Dokształcającą Szkołę Wiejską, dla młodzieży (chłopcy) w wieku 14 – 18 lat. Kurs odbywał się trzy razy w tygodniu po 3 godziny. Udzielano nauki w zakresie języka polskiego, rachunków, gospodarstwa domowego geografii i gimnastyki.

(częste absencje wynikały z chorób, prac polowych w których musiały brać udział dzieci, czy braku obuwia – co uniemożliwiało dotarcie do szkoły zimą).

W 1931 roku naprzeciw budynku szkolnego w Lubszy –  Józefowi Lompie społeczność Lubszy postawiła pomnik. Tego samego dnia na murze szkoły umieszczono pamiątkową tablicę. Zarówno pomnik jak i tablicę w 1939r. władze niemieckie nakazały rozebrać.

Na podstawie:
Józef Madeja – Z życia i działalności pedagogiczno-oświatowej Józefa Lompy
Franciszek Maroń – Parafia górnośląska w pierwszym ćwierćwieczu XVIII w., 1972r.
Bernard Szczech – Kościół św. Jakuba Starszego w Lubszy w inwentarskim opisie ks. Antoniego Kłoska z 1803 roku
Bernard Szczech – Szkoła w Lubszy dawniej i dziś
Bernard Szczech – Lubsza, Szkice z dziejów gminy i parafii