Wieża górująca nad miastem
Przez wiele wieków niczym drogowskaz była punktem wskazującym z daleka drogę do miasta. Dziś dalej pełni funkcje sakralne, architektoniczne i praktyczne. Mowa o głównej wieży kościoła św. Mikołaja w Lublińcu, górującej nad centrum miasta.
Jej remont jest okazją do przyjrzenia się kolekcji starych pocztówek z jej głównym udziałem – jest ich całkiem sporo oraz innych fotografii ukazujących wydarzenia związane z wieżą.
Najstarsza informacja o istnieniu wieży, jak podaje Jan Fikus1J. Fikus, Siedem wieków fary w Lublińcu, Lubliniec 1998, s. 24-33., pochodzi z 1386 roku. Wówóczas niespotykanie silna styczniowa burza śnieżna uszkodziła kościół i zerwała wieżę wraz z dzwonami. Obecna, murowana wieża, pochodzi prawdopodobnie z XVI wieku. Jako murowana z 3 dzwonami i zegarem źródłowo poświadczona jest po raz pierwszy w 1679 roku.

















W 1925 roku wykonano fotografię u podnóża wieży. Widzimy na niej zaproszonych gości, którzy trzymają w rękach tuby. Znajdował się w nich tekst kroniki dziejów miasta autorstwa sekretarza miejskiego Tomasza Ptaka, który umieszczono w gałce podkrzyżowej widoczne po prawej stronie. Okazją do tego był remont wieży, którego dokonać musiano po uderzeniu w nią pioruna. Zdarzenie to miało podczas burzy w dniu 15 sierpnia 1925 roku, a szkody po uderzeniu były tak poważne, że wieża wymagała gruntownego remontu.



W 1962 roku ks. proboszcz Paweł Miś uzyskał farbę okrętową koloru zielonego, którą sukcesywnie (przez kilka lat) pomalowano kopułę wieży oraz dachy.


Ten kolor utrzymał się do 1992 roku, kiedy zastąpiono go brązowym.

W 1996 roku rozpoczęto wymianę dachów, zastępując ich poszycie blachą miedzianą, za wyjątkiem wieży. W maju i czerwu 2026 roku ponownie ustawiono rusztowania wokół wieży, rozpoczynając kolejny jej remont. Obejmie on: wymianę elementów drewnianej konstrukcji wieży i jej odeskowania, wykonanie nowego pokrycia hełmu blachą miedzianą, rekonstrukcję krzyża wraz ze złoceniem kuli – gałki podkrzyżowej,a także remont zegara i odnowienie elewacji wieży.














Dużą część swojego życia spędziły na wieży dwie osoby: zegarmistrz Hugo Weinert – 50 lat ZEGARMISTRZ oraz kościelny Jakób Niemczyk – 45 lat KOŚCIELNY.


