Spółdzielnia Mieszkaniowa Urzędników – Beamtenwohnugsverein Lublinitz
Zapotrzebowanie mieszkań o odpowiednim standardzie dla przybywających do Lublińca – wówczas Lublinitz – pracowników licznych instytucji państwowych, doprowadziło do powołania spółdzielni mieszkaniowej urzędników. W 1905 roku liczba mieszkańców miasta wynosiła 3656 osób, by do 1912 roku wzrosnąć do 4674 osób.
W odpowiedzi na to zapotrzebowanie w grudniu 1907 roku powstała spółdzielnia, której celem była budowa domów mieszkalnych dla członków spółdzielni, którzy zakupili w niej udziały. Pierwszym prezesem spółdzielni został emerytowany urzędnik pocztowy Theodor Bartsch. Spółdzielnia zaciągnęła szereg kredytów, które umożliwiły jej oddanie do użytku w latach 1910-1913 siedmiu okazałych domów mieszkalnych. Jak wynika z informacji prasowych, w 1910 roku gotowych do zamieszkania było już 6 kamienic.
Spółdzielnia wydała pocztówkę, na której umieszczono fotografie 5 domów. Współcześnie zachowało się wszystkie 7 kamienic. 3 z nich znajdują się przy ulicy Sokoła, 2 przy ulicy Karola Miarki oraz 2 przy ulicy Sądowej.







Powstanie spółdzielni i jej energiczna działalność wywołała protest mieszkańców miasta, który opisał „Katolik”. Dziennik w 1910 roku informował: „Zorganizowani urzędnicy budują tutaj domy mieszkalne, aby mogli tanio i wygodnie mieszkać. Dotąd zbudowali już 6 domów” oraz dodawał: „Tem się czują obywatele miejscy zaniepokojeni, ponieważ już teraz przeszło 30 mieszkań (około 100 izb) jest próżnych. Więc obywatele ci zwrócili się do rady miejskiej, aby tę sprawę omówiono i nie pozwolono urzędnikom więcej domów budować”. Redakcja komentując tę sytuację zauważyła, że władze miasta nie mogą wydać takiego zakazu.
Spółdzielnia mieszkaniowa wraz ze zmianą przynależności państwowej Lublińca sprzedała w lutym 1922 roku wszystkie 7 domów działającemu w mieście Bankowi Ludowemu (Volksbank Lublinitz), który prowadzili działacze polscy. Niemieccy udziałowcy wyprowadzili się z miasta, ale nie zamknęli działalności spółdzielni, a jej siedzibę przenieśli do Wrocławia.
W dwóch kamienicach przez pewien czas siedziby miały instytucje. W budynku przy Karola Miarki 6 i 6A w 1928 roku otwarto Inspektorat Graniczny Straży Celnej w Lublińcu, przemianowany w tym samym roku na Inspektorat Straży Granicznej.
W 1940 roku w budynku przy Sądowej 1 mieścił się Urząd Skarbowy i Urząd Celny, które przeniesiono jeszcze w tym roku do pobliskiego budynku dawnej bursy gimnazjalnej. Podczas niedawnego remontu tej kamienicy odnaleziono tam dokumenty Deutsche Arbeitsfront (DAF) – niemieckiej, nazistowskiej organizacji związanej z NSDAP, która w 1933 roku przejęła rolę związków zawodowych w ramach tzw. glajszlachtowania.




