Obchody Święta Konstytucji 3 maja w Lublińcu w latach 1920-1939
W Lublińcu – wówczas niemieckim Lublinitz – rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja obchodzono po raz pierwszy w 1920 roku. Pokojowe zgromadzenie przygotowane przez propolskich działaczy, które miało miejsce 2 maja 1920 roku (w niedzielę), zostało zablokowane, a następnie zaatakowane przez niemieckich mieszkańców miasta wspieranych przez policję. Całe wydarzenie rozegrało się przed plebiscytem mającym rozstrzygnąć przynależność państwową Górnego Śląska, w czasie ostrej rywalizacji polsko-niemieckiej.

Strona niemiecka nie spodziewała się tak dobrze zorganizowanego i licznego polskiego wystąpienia. Z Bytomia przyjechała orkiestra, nad zebranymi powiewał dużych rozmiarów sztandar z Orłem Białym. Niemcy zaatakowali zebranych laskami. Z okien kamienic „rzucano kamieniami, klocami drewna itp., nawet wodę wylewano”, relacjonował „Goniec Polski”. Sprowadzone z koszar oddziały wojsk francuskich na chwilę uspokoiły sytuację, kolejne starcia miały miejsce po przejściu pochodu w okolicę dzisiejszego Placu Sienkiewicza.

Jeden ze sztandarów z manifestacji ocalał. Maksymilian Rzeźniczek, lider środowiska polskiego w Lublińcu, wywieszał go w dniu 3 maja. Jego córka wspominała: „Miał ojciec dużą flagę, która była podarta w pół z Orłem Białym i każdego 3 maja była wywieszona w rynku”. Mieszkańcy miasta dobrze znali tę tradycję, była ona również opisywana współcześnie: „Corocznie dnia 3 maja możemy jeden z tych historycznych sztandarów widzieć wywieszony w kamienicy należącej obecnie do Maksymiliana Rzeźniczka, u wylotu ulicy Korfantego na Rynek (naprzeciw kina Apollo)”.



Rocznicy uchwalenia konstytucji nie obchodzono w Lublińcu w latach 1921–1922. W czerwcu 1921 roku, już po zajęciu miasta przez powstańców śląskich, wprowadzono nazwę Placu 3 Maja w miejscu manifestacji z 1920 roku, która przetrwała do końca tego miesiąca. Lubliniec państwo polskie przejęło 26 czerwca 1922 roku, od tej pory można było obchodzić polskie rocznice narodowe. W II RP plac na którym miała miejsce manifestacja z 1920 roku, tzw. „mały rynek”, ponownie nazwano Placem 3 Maja.
Na powrót świętowano trzeciomajową rocznicę od 1923 roku. W związku z tym w kwietniu 1923 roku starosta lubliniecki Kazimierz Niegolewski wydał odezwę do mieszkańców powiatu z prośbą o przyozdobienie domów. Przypomniał również: „Dla nas na Górnym Śląsku jest to podwójna wielka rocznica – z dniem 3 maja bowiem łączy się wspomnienie ostatniego bohaterskiego wysiłku ludu Górnośląskiego o swoją wolność i przynależność do Polski”.

Święto to uzyskało symbol rozpoznawalny przez niemal każdego mieszkańca miasta. Było nim i jest nadal drzewo – lipa zasadzona na dziedzińcu Szkoły Powszechnej 3 maja 1923 roku. Młodzież szkolna świętowała rocznicę uchwalenia konstytucji wokół drzewa do 1939 roku, a wartę honorową zaciągali przy nim wówczas harcerze.



W dniu 3 maja miały miejsce, tak jak współcześnie, uroczystości na cmentarzu wojskowym. Składano wówczas wiązanki kwiatów pod pomnikiem poległych powstańców śląskich.

Popularnym zwyczajem przy okazji obchodów różnych rocznic, a zwłaszcza rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, było przylepianie na szybach w danym budynku specjalnych nalepek. Dochód z ich sprzedaży przekazywany był na różne cele społeczne. Na przykład przed 3 maja 1925 roku rozprowadzano dwie różne nalepki. Burmistrz polecił zakupić je dla 18 okien ratusza przy Rynku, 25 okien Szkoły Powszechnej oraz 10 okien Wyższej Szkoły Miasta Lublińca. W 1927 roku dochód z ich sprzedaży zasilił Towarzystwo Czytelni Ludowych.


Do obchodów świąt państwowych podchodzono bardzo sumiennie. Dzień wcześniej urzędnicy magistratu kontrolowali czy wywieszone zostały flagi o odpowiednich rozmiarach i prezencji. Burmistrz Robert Skop w instrukcji napisanej dla urzędników magistratu przed świętem 3 maja w 1939 roku nakazał szczególnie sprawdzić dwie kamienice. Umieszczone na nich flagi rok wcześniej „były tak brudne że można by uważać jakoby właściciele tych realności drwili sobie z uroczystości narodowych”. W raporcie z kontroli zapisano, że pouczenie odniosło skutek i właściciele przygotowali nowe flagi.
2 maja, w przeddzień uroczystości, odbywał się wieczorny capstrzyk – ulicami miasta maszerowała orkiestra 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty, której występ kończył się zwykle na Rynku przy licznym udziale mieszkańców Lublińca. 3 maja ulicami miasta defilował 74 Gpp z pocztem sztandarowym. Trybuna honorowa znajdowała się na ulicy Powstańców obok pastorówki i dawnej siedziby polskiego podkomisariatu plebiscytowego (dziś to ulica Plebiscytowa) lub przy Placu 3 Maja. Wybór ulicy Powstańców nie był przypadkowy, równolegle z obchodami święta konstytucji wspominano również rocznicę wybuchu trzeciego powstania śląskiego, które rozpoczęło się z 2 na 3 maja 1921 roku.

Z okazji święta 3 maja w 1930 roku zorganizowano bieg uliczny. Rywalizowano na trasie: Rynek – Plac 3 Maja – Zamkowa – Grunwaldzka – Szpitalna – Stalmacha – Powstańców – Paderewskiego – Dworcowa – Mickiewicza – Lompy – Rynek. Wystartowało wówczas 39 zawodników, a bieg wygrał z czasem 10 minut i 20 sekund Ernest Mendrela. Nagrodę główną, ufundowaną przez lublinieckich kupców, wręczył zwycięzcy starosta lubliniecki Franciszek Biolik.

W 1937 roku Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zorganizowało wokół Lublińca 3 maja wyścig kolarski na trasie 46 kilometrów, w którym wzięło udział 14 zawodników.


