Nazwy miejscowe na terenie gminy Kalety
Oglądając niektóre bardziej szczegółowe mapy swoich terenów, szczególnie takie stworzone przez nadleśnictwa, czy włączając warstwę „Państwowy Rejestr Nazw Geograficznych” na stronie Geoportal, możemy natknąć się na nazwy, które nie są ani nazwami dzielnic, ani żadnymi innymi nazwami własnymi które są szczególnie powszechnie znane i używane. Najczęściej na takie nazwy natkniemy się na terenie lasu lub łąkach. Określa się je mianem nazw terenowych lub nazw miejscowych, a także mikrotoponimami. Mikrotoponimia to nazewnictwo drobnych obiektów terenowych, na przykład łąki, uroczyska, bądź po prostu miejsca wyrózniającego się w terenie z jakiegokolwiek powodu.
Nazwy terenowe to metoda nazewnictwa bardzo stara. Zanim zaczęto oznaczać odstępy lasu numerami, którymi to teraz często posługują się leśnicy, charakterystyczne miejsca określano nazwami bezpośrednio związanymi z tym, co się w tym miejscu znajdowało, jaki stał tam budynek, jakie wydarzenie lub legenda była związana z miejscem. Nic dziwnego więc, że niektóre nazwy terenowe liczą sobie nawet kilkaset lat. Niektóre ze starszych dzielnic Kalet powstawały w końcu nawet w XIII wieku, a do dziś na mapie jest z dużą dokładnością określone miejsca związane z hutnictwem, przedwojennym chowem zwierząt łownych, a także np. z miejscami gdzie wydobywano glinę i palono ją w prymitywnych ceglarniach polowych.
Poniżej przedstawię kilka przykładowych nazw terenowych które występują w Kaletach, ich genezę lub przekazy ustne które są związane z nimi, aby postarać się opisać sam proces tworzenia nazw. Jest ich bowiem za dużo, by o każdej napisać choć parę słów, ale każda ma swoją historię.

Zaczynając od strony Drutarni, na północny wschód od dzielnicy znajduje się długa i rozległa wydma paraboliczna. Jej zachodnia część służyła jeszcze w XVII wieku do pochówku zmarłych na choroby zakaźne. W trakcie II wojny światowej na tej wydmie zginęło również kilku żołnierzy sowieckich, którzy zostali pochowani w mogile zbiorowej na Jędrysku. To prawdopodobnie od tych wydarzeń powstała nazwa Śmiercigórka. W XX wieku wydmę opanowała plaga królików które na górce prawdopodobnie wykopywały sobie nory. Od tego czasu to miejsce nazywa się również zamiennie Króliczymi Górkami, i to tą nowszą nazwę znajdziemy obecnie na mapie.
Ta górka nie była jedyną, którą opanowały zwierzęta.
Na samym początku drogi leśnej z Jędryska na Drutarnię lub na Brusiek znajduje się wydma polodowcowa zwana Wilczą Górą. Najprawdopodobniej na początku XX wieku można tam było jeszcze znaleźć nory, które świadczyły o obecności tych zwierząt, jednak ich tępienie od czasów wojny zatarło po nich ślady w tym rejonie. Na Wilczej Górze w XVII-XVIII wieku działali również kurzoki i smolarze, którzy w okręgach o średnicy kilku metrów wypalali węgiel drzewny. Dziś, 10 lat po wycince drzew z połowy górki, można nadal odnaleźć malutkie fragmenty węgla drzewnego zakopane głęboko w darni.
Na terenach leśnych, np. między Kaletami a Kuczowem, znajdziemy również kilka nazw terenowych zawierających słowo „rybnik”. W taki sposób określano kiedyś stawy, które były zarybione. Obecnie w tych miejscach bardzo często są łąki, które kiedyś były dnem stawu.
W tym samym lesie znajdziemy kilka nazw terenowych związanych z gliną, takich jak „Glinioki”. Świadczy to o tym, że ten teren był mocno gliniasty, prawdopodobnie w tym lesie wypalano również cegły w ceglarniach polowych.
W przypadku wielu z tych nazw łatwo jest wydedukować, do czego się odnoszą lub z czego się wzięły. Czasami jednak nazwy mogą tworzyć się pod wpływem jednorazowego wydarzenia, jakiejś legendy lub być związane z osobą, która była właścicielem tego obszaru („Gaszynica”, „Guidoplac”, „Wojtkowe łąki”, „Opuchliczka”).
Pomimo że nazwy terenowe często mają po kilkaset lat i już dawno nie odzwierciedlają tego, co się w danym miejscu znajduje, to są to przydatne ciekawostki dla pasjonatów lokalnej historii i geografii. Z nazw można wydedukować ich pochodzenie lub spytać o to starszych mieszkańców, którzy często jeszcze je pamiętają i się nimi posługują. Większość z miejsc z własnymi nazwami terenowymi to obecnie tylko niczym niewyróżniające się fragmenty lasu, ale odwiedzając je, można zawsze spróbować sobie choć wyobrazić, jak mogły one wyglądać w przeszłości.
Nazwy terenowe ze swojej okolicy można z łatwością odnaleźć na Geoportalu włączając warstwę „Państwowy Rejestr Nazw Geograficznych”, z czego i tak część nazw się tam nie znajdzie, ale przetrwa w formie przekazów ustnych.



