Kolonia Ludwigsthal, czyli krótka historia Piasku
Tuż po podbiciu Śląska przez Prusy i odebraniu go z rąk władających nim od kilku wieków Habsburgów, nowe władze rozpoczęły działania polegające na jak najszybszej integracji nowych terytoriów z resztą kraju. Jak się później okazało Śląsk być może, stał się więc inspiracją, pewnym ogniwem w procesie zjednoczenia Niemiec, już wówczas eliminując wpływy austriackie.

7 grudnia 1754 roku z kancelarii w Berlinie wypłynął dokument podpisany przez króla Prus Fryderyka II. Dotyczył zezwolenia na lokację nowej miejscowości, gdzieś daleko, na rubieżach nowo podbitych terenów.
Pismo to było jednocześnie odpowiedzią na prośbę jego nowego poddanego Augusta Ludwika hrabiego von Pücklera, właściciela dóbr wokół Lubszy w powiecie lublinieckim. Tenże uprzednio prosił króla o możliwość postawienia tu kościoła i utworzenia cmentarza, co jak to ujął, pozwoliłoby całkowicie uniezależnić się od rzymskokatolickiego kościoła w Lubszy nowo przybyłym osadnikom…

O co tak naprawdę chodziło? Ta inicjatywa króla Prus, którą później ze względu na jej szeroko zakrojone działania nazwano od jego imienia kolonizacją fryderycjańską, była bardzo sprytnym pomysłem, który zresztą jest do dziś stosowany w podobnych sytuacjach w wielu miejscach na świecie.
Z jednej strony osadnicy przybywający tu wówczas głównie z terenu Prus i Niderlandów mieli ożywić te wcześniej nieco ubogie gospodarczo, dopiero co podbite tereny. Jak się później okazało potencjał zasobów surowców naturalnych, co ważne wsparty pracowitą, tolerancyjną i uległą ludnością według mnie nawet chyba wielokrotnie przerósł oczekiwania nowego władcy.

Z drugiej strony chodziło o jak najszybszą asymilację i integrację z pozostałą częścią kraju. Stąd też aprobata króla Fryderyka II Wielkiego dla budowy nowych kościołów, cmentarzy protestanckich głównie dla osadników, a także szkół potrzebnych zarówno miejscowym, jak i nowo przybyłym.

Co istotne król zwykle nie wydawał na to przysłowiowego grosza, bo jego warunkiem było sfinansowanie danego przedsięwzięcia przez miejscowych właścicieli. W tym przypadku był nim August Ludwik hrabia von Pückler. Nietrudno się domyślić, że hrabia ów warunek wypełnił, skoro protestancki kościół i cmentarz, a nawet szkoła wkrótce powstały w tej nowej osadzie nazwanej Ludwigsthal, później Lubschauer Sand (Lubszecki Piasek), a dzisiaj Piasku.

Ród Pücklerów władał ziemią lubszecką od II połowy XVII wieku, a więc jeszcze na kilka pokoleń wstecz, przed podbiciem Śląska przez Prusy. Stało się tak za sprawą ożenku barona na Grodźcu Jerzego Pücklera, właściciela Siodłowa i Heidersdorf (obecnie Gościejowice – wieś kilka km na północ od Niemodlina), z Salomeą baronową Frankenberk, córką Baltazara i bratanicą Jerzego Fryderyka na Lubszy Frankenberków. Ich ślub odbył się w 1646 roku, prawdopodobnie „na zamku” w Lubszy.

Kościół św. Jakuba w Lubszy. 1938 rok. Żródło: Fotopolska
Informacja zawarta w piśmie od króla Fryderyka II o konieczności wyłożenia pieniędzy na inwestycje związane ze stworzeniem nowej osady bynajmniej nie przeraziła Ludwika von Pücklera. Nie były to bowiem pierwsze duże inwestycje Pücklerów w dobrach lubszeckich. Trzeba również pamiętać, że w tamtych czasach właściciele ziemscy oprócz przywilejów i profitów wynikających z bogacenia się dzięki ciężkiej pracy swoich poddanych, mieli również wobec nich pewne obowiązki, które zgodnie z prawem musieli realizować.

Pocztówka z Lubszy. Żródło: Fotopolska
W 1707 roku ufundowali więc pierwszą murowaną szkołę w Lubszy. I była to jedyna taka szkoła postawiona w tym stuleciu w całym ówczesnym dekanacie bytomskim, co potwierdziły późniejsze wizytacje biskupie. Poza tym w miejsce murowanej częściowo zrujnowanej po pożarze w poprzednim wieku postawiono nową także murowaną i krytą gontem plebanię, oddaloną raptem… 13 kroków od kościoła w Lubszy. Po 1803 roku, z chwilą wystawienia nowej plebani w ogrodzie Jarskim, ta „stara” została przeznaczona na cele gospodarcze. Były też inwestycje na samym dworze: okazały spichlerz, czworaki, browar, areszt oraz kamienny, okazały mur ogrodzeniowy…

Pierwszy kościół ewangelicki w Piasku wówczas Ludwigsthal postawiono już w 1755 roku. Był wykonany z drewna i niestety wkrótce zgorzał w pożarze. Hrabia wkrótce postanowił go odbudować tym razem jako murowaną świątynię.

Udało się tego dokonać w latach 1758 – 1760. August Ludwik hrabia von Puckler tego nie doczekał. Zmarł jeszcze przed ukończeniem prac. Równolegle utworzono tutaj także szkołę ewangelicką. Nieco później w 1820 do kościoła dostawiono czworoboczną wieżę, nadbudowaną w 1865 roku z charakterystycznym murem pruskim, tworząc do dziś praktycznie niezmieniony z zewnątrz obiekt. Z ciekawostek pod kościołem znajduje się krypta, lecz jest do dziś zamurowana i nie wiadomo czy kiedykolwiek, a jeśli tak, to kto w niej został pochowany…

Na podstawie:
„Piasek szkice z dawnych dziejów” – Edward Goszyk, Bernard Szczech
„Pücklerowie” Bernard Szczech
Śląska Biblioteka Cyfrowa
zabytek.pl
fotopolska
wikipedia
google.pl


