Gabor, Gaborowe, Gaborowiec, Gaborowice czy przez chwilę także Gaborowitz to nazwa tej kolonii/przysiółka Kośmider – pochodząca od nazwiska młynarzy – Gaborów, którzy jak pisze pan Józef Tyrol, pojawili się w Kośmidrach już w XVIII wieku (a może i wcześniej).

Młyn Gabora na mapie z XIX wieku
Dzisiaj trudno ustalić kiedy powstał na Lublinicy (wówczas Lublinitzer Wasser) ich młyn i który z Gaborów nim jako pierwszy zarządzał. Być może jednym z pierwszych właścicieli tego miejsca był Jacob Gabor, albo Andreas Gabor, który najprawdopodobniej w 1787r. ożenił się z Joanną z domu Mania. Kolejnymi właścicielami młyna najprawdopodobniej byli Janowie – ojciec i syn Gabor, a następnie rodzina Zientek (także ojciec i syn Anton). Zaś ostatnim jego właścicielem był prawdopodobnie Joseph Kazik.
Młyn w 1922 lub 1923 został uszkodzony przez powódź i nie wyremontowany zaprzestał swojej działalności (jak podaje pani Barbara Mazur- Bednarek). Na szczęście budynek samego młyna, jak i kanał – młynówka – zachował się do dzisiaj.

Młyn Gabora – obecnie 2025r.
Warto dodać, że na Lublinicy, działał jeszcze jeden młyn, który nazywany był Młynem Gabora – Gabor Muhle i którego właścicielami byli od 1836r. był Johann Gabor (wszystko wskazuje na to, że to także właściciel młyna w Kośmidrach) i Clara z domu Pluta. Młyn ten wcześniej należał do Tomasza Szczygła i nazywany był „Scigiel”. W 1862r. młyn przeszedł w ręce Simona Pluty, który ożenił się z córką Johanna Gabora – Josephą. Od tego momentu miejsce to zwane było Młynem Pluty – a jego ostatnim właścicielem był syn Simona i Józefy – Johann Pluta, który zmarł w 1936r. Młyn należał do gminy Zamek Lubliniec (Schloss Lublinitz).

Nieistniejący już Młyn Pluty na rzece Lublinicy – dawniej zwany także Młynem Gabora
Młyn Gabora był ważną częścią Kośmider, szczególnie wówczas, gdy zamknięto kuźnie, fryszarki i wielki piec. Triest w 1864r. podaje, że młyn jest jedynym dużym zakładem we wsi.
Jako ciekawostka warto dodać, że Lublinica obecnie płynie w tym miejscu, nie swoim naturalnym korytem, na nim bowiem powstał młyn, a kanałem – młynówką (co można zauważyć na mapach). Podobnie zresztą ma się rzecz w Lublińcu – przy dawnym młynie zamkowym.
Do Gaborowic należał także budynek zwany Chausseehaus – (zwany później także Zollhaus). Budynki takie budowano na rogatkach i służyły do poboru opłaty za przejazd szosą (myto). Wydaje się, że tym budynkiem był zburzony w XX wieku – budynek przy skrzyżowaniu dróg z Zawadzkiego na Pawonków i z Lublińca na dzisiejsze Koszwice, po drugiej stronie stoi dzisiaj Karczma. Identyczny budynek do dzisiaj stoi w Pustej Kuźnicy.

Nieistniejący już dzisiaj po lewej – najprawdopodobniej dawny Chausseehaus w Koszwicach
Na zdjęciach – autorstwa Oczy Otwarte – Łukasz Karnatowski – miejsce znane dawniej Gaborowcem.


